Goździkowa protestuje

Czy w kolejnym miejscu Lublina pod oknami domów jednorodzinnych wyrosną bloki? Urząd Miasta wydał deweloperowi decyzję o warunkach zabudowy dopuszczającą budowę czterech bloków na działce przy ul. Goździkowej 11a. Mieszkańcy domków protestują, ale urzędnicy uważają, że wszystko jest zgodnie z przepisami.


W ubiegłą środę grupa mieszkańców ul. Goździkowej przyniosła do Ratusza petycję z ponad 500 podpisami przeciwko budowie w ich sąsiedztwie bloków. Popiera ich Rada Dzielnicy Ponikwoda. Przeciwnicy inwestycji uważają, że powstanie w tym miejscu bloków byłoby pogwałceniem zasady dobrego sąsiedztwa i zapisów przyjętego w 2019 roku studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego, który dla tego obszaru przewiduje zieleń i zabudowę jednorodzinną.

Podkreślają, że nie po to przeprowadzali się tu z blokowisk, by znowu mieszkać na ruchliwym osiedlu, między blokami i nie wyobrażają sobie, by ich wąska uliczka stała się drogą dojazdową ciężarówek na budowę, a później do osiedla bloków. Urzędnicy są jednak innego zdania. Wskazują, że studium nie jest wiążące przy wydawaniu warunków zabudowy, a miejscowy plan zagospodarowania dla tego rejonu jest dopiero w opracowaniu.

Wydając decyzję o warunkach zabudowy nie złamano więc żadnych przepisów, ani zasady dobrego sąsiedztwa, bo na pobliskich działkach przy ulicy Dożynkowej już stoją bloki. W warunkach zabudowy jest mowa o czterech budynkach wielorodzinnych o wysokości do 12 metrów i 50 metrach długości. Na ich podstawie inwestor – GP Paszkowski i Wspólnicy – już wystąpił o wydanie pozwolenia na ich budowę. Mieszkańcy mają nadzieję, że prezydent wysłucha ich argumentów, zmieni zdanie i wyda decyzję odmowną.

ZM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here