Harmider na parkingu

Nasza Czytelniczka zwraca uwagę na zamieszanie przy parkingu za Szkołą Podstawową nr 11. Apeluje, aby służby zadbały tam o porządek.

– To, co się dzieje przy wejściu do parku obok szkoły numer jedenaście, to jakaś paranoja – pisze na Facebooku „Nowego Tygodnia” nasza Czytelniczka. – Nie da się przejść, bo wszędzie błoto a kierowcy są niekulturalni i czasem nawet trąbią. Nie zwracają uwagi na znaki drogowe, które są tam ustawione. Przydałoby się zadbać tam o porządek.
W Szkole Podstawowej nr 11 wyjaśniają, że z parkingu na „tyłach” szkoły nauczyciele raczej nie korzystają, bo mają miejsca postojowe z drugiej strony budynku. Oczywiste jest, że egzekwowanie przepisów drogowych nie leży w kompetencjach kierownictwa szkoły.
Józef Kendzierawski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Komunalnej UM Chełm, obiecuje, że temat sprawdzi. Z kolei funkcjonariusze Straży Miejskiej w Chełmie mówią, że w tej sprawie kompetentni do interwencji są policjanci. Marek Huk, p.o. komendanta Straży Miejskiej w Chełmie zwraca uwagę, że na osiedlu XXX-lecia od dawna jest problem z miejscami parkingowymi.
– Są tam wąskie uliczki, kiedyś po prostu nie przewidziano, że w przyszłości będzie nimi jeździło tak wiele samochodów – mówi komendant Huk. – Brak parkingów to powszechny problem w mieście. (mo)