Hola zauroczyła, jak zwykle

To był kolejny, już 20, udany Jarmark w Holi. Tym razem deszczu nie było, za to upał dawał się we znaki dla setek, a nawet tysięcy odwiedzających. Wśród atrakcji: wystawy malarskie, kiermasze wyrobów rzeźbiarskich, kwiatowych i miodów, prezentacja smakołyków regionalnych oraz występy zespołów ludowych pogranicza. Imprezę zorganizowało – jak co roku – Towarzystwo Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia w Holi. – Za rok 21. Jarmark – zapowiedziała ze sceny prezes towarzystwa Alina Karabowicz.

Jarmark rozpoczął się o godzinie 9 kiermaszem, na którym można było obejrzeć
i kupić rzeźby wykonane przez regionalnych twórców, wyroby garncarskie, kompozycje kwiatowe, wyroby ze słomy, a także z wikliny. Nie zabrakło też staroci, potraw regionalnych, miodów oraz wyrobów z wosku. „Wiatrak”, „dzwonnica” i „stodoła” pełne były tego dnia różnego rodzaju wystaw, w szczególności malarskich, których autorami prac byli ludowi artyści.
Andrzej Romańczuk, starosta włodawski, który od wielu już lat jest corocznym gościem Jarmarku nie krył i tym razem uznania dla organizatorów. – Jubileuszowy Jarmark był wyjątkowo udany – mówił starosta Andrzej Romańczuk. – Trzeba jednak pamiętać, że nic samo się nie robi. Ten promocyjny sukces i już stała marka Jarmarku to zasługa członków Towarzystwa, którzy pomimo ogromu kłopotów, maja jeszcze na tyle sił i determinacji, aby Hola co roku w końcu lipca gromadziła tysiące turystów. Bo jak co roku Hola zawsze zachwyca organizacją, poziomem artystycznym, ale przede wszystkim niepowtarzalną atmosferą. Czegoś podobnego w Polsce nie ma.
Wśród obecnych wyjątkowych gości można było wypatrzeć wojewodę lubelskiego Przemysława Czarnka z małżonką i – w imieniu marszałka województwa – Tadeusza Sławeckiego – dyrektora Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Lulinie
Jarmark Holeński to w powiecie włodawskim to wielkie święto poleskiej tradycji i obrzędowości połączone z pięknym religijnym misterium. Jarmark nierozerwalnie złączony jest z odpustem – praznikiem ku czci patrona tutejszej cerkwi – św. Antoniego Peczerskiego. Liturgii przewodniczył abp prawosławny Abel. Szczególne zainteresowanie wśród turystów wzbudziła tradycyjna procesja wokół kościoła, w której uczestniczyły setki wiernych.
Nieco później o godzinie 13 na holeńskiej scenie pojawiły się ludowe zespoły śpiewacze z Chełmszczyzny, Podlasia i Ukrainy.
Jarmark był okazja także do wręczenia Antoninie Haponiuk (w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznakę wręczył wojewoda) odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.