Hyundai Elantra 1,6 CRDI 136 KM

Nowa Elantra jest chyba najładniejszym kompaktowym sedanem na naszym rynku. Jej topowa odmiana ma na pokładzie wyposażenie, które jeszcze niedawno dostępne było jedynie w najdroższych autach klasy premium, a do tego wciąż kosztuje mniej, niż europejska konkurencja.

Nadwozie i wnętrze

W naszej ocenie Hyundai Elantra to jeden z najładniejszych obecnie produkowanych średnich sedanów. Ma klinowate nadwozie, świetne proporcje i ostre przetłoczenia na drzwiach, a wszystko to razem składa się na bardzo dynamiczne, nowoczesne auto. Na jego przykładzie świetnie widać, jak szybko Koreańczycy dogonili, a może nawet i wyprzedzili Europejczyków pod względem designu. Niezaprzeczalnym atutem tego samochodu jest również kabina zbudowana z niezłej jakości materiałów. Słowa uznania należą się jej twórcom za ciekawy kształt konsoli centralnej. Podzielona ona jest na dwie części – górną zajmuje dotykowy wyświetlacz z wszystkimi ustawieniami samochodu, niżej znajdziemy panel do sterowania nawiewami i klimatyzacją. Plus dla Hyundaia także za podwójne gniazdo zapalniczki i wyjścia AUX oraz USB, które w dzisiejszych czasach powinny być nieodzownym wyposażeniem każdego samochodu, a których brakuje u konkurencji. Pozytywne wrażenia wzbudza też obszyta miękką skórą kierownica. Na cyferblacie za kierownicą umieszczono klasyczne, dwutarczowe zegary przedzielone wyświetlaczem, na którym znajdziemy wszystkie niezbędne informacje o aucie. Nowa Elantra zapewnia wygodę podróżowania czwórce dorosłych pasażerów. Ukontentowani będą szczególnie kierowca i pasażer siedzący obok niego, bo siedziska nie tylko świetnie wyglądają, ale są bardzo wygodne, a fotel kierowcy posiada szeroki zakres regulacji elektrycznej. Do tego wszystkie miejsca w Elantrze są podgrzewane i wentylowane, a to element wyposażenia z zupełnie innej półki cenowej, więc tym bardziej trzeba go docenić.

Silnik i skrzynia biegów

Elantrę napędzać mogą dwa silniki – benzynowy i diesel o takiej samej pojemności wynoszącej 1,6 l. Pod maską wersji testowej znalazła się ta druga jednostka o mocy 136 KM, którą sprzęgnięto z automatyczną, 7-biegową skrzynią. Do pierwszej setki auto rozpędza się w 11 s i może jechać z maksymalną prędkością równą 190 km/h. Na papierze te wartości nie powalają, ale odczucia z jazdy są zupełnie inne. Czuć, że auto jest dynamiczne i start do 70, 80 km/h trwa bardzo krótko. Bardzo fajnie pracuje automat, który przełożenia zmienia niemal niezauważalnie, a przy potrzebie redukcji ociąga się tylko chwilkę. W tym silniku zastosowano technologię o nazwie BluDrive. Dzięki niej zapotrzebowanie na paliwo jest więcej niż zadowalające, bo Elantra przy naprawdę dynamicznej jeździe nie powinna spalić więcej niż 6,5 l oleju, a przy delikatnym traktowaniu gazu spokojnie możemy zejść poniżej 5 l/100 km. Warto też wspomnieć, że auto oferuje trzy ustawienia trybu jazdy – zwykły, ekonomiczny oraz sportowy, które zmienia się za pomocą jednego przycisku przy lewarku.

Zawieszenie i komfort jazdy

W Elantrze zastosowano prosty, klasyczny układ zawieszenia – kolumny McPhersona z przodu i belkę skrętną z tyłu. Auto w porównaniu do poprzednika jest bardziej sztywne i pewniej się prowadzi, i – co ciekawe – wydaje się bardziej komfortowe. Jak to możliwe? Chodzi o kapitalne wyciszenie kabiny. Choć czujemy nierówności w jezdni, to ich wcale nie słyszymy, podobnie jest z szumem powietrza czy odgłosem silnika.

Wyposażenie i cena

Najtańszy Hyundai Elantra kosztuje 67900 zł. Wersja testowa, w topowej odmianie Premium jest dużo droższa – trzeba za nią zapłacić niemal 110 tys. zł. To dużo, ale podobnie skonfigurowana Octavia, czy Golf wyceniane są o wiele wyżej. W dodatku na pokładzie Hyundaia znajdziemy elementy niedostępne u większości konkurencji, jak chociażby podgrzewane i wentylowane siedzenia.