Ile można zarobić na wyborach?

Członkowie komisji wyborczej, która będzie czuwać nad samorządowymi wyborami zarządzonymi na 21 października, mogą zarobić od 300 zł do 650 „na rękę”. Najwięcej zarobi przewodniczący terytorialnej (powiatowej, miejskiej lub gminnej) komisji wyborczej – 650 zł, najmniej (300 zł) zwykły członek komisji obwodowej. Tam, gdzie będzie potrzebna II tura (4 listopada), tam członkowie zarobią dodatkowo połowę tych stawek.

W całej Polsce zostanie utworzonych blisko 27 tys. obwodów do głosowania. W powiecie włodawskim jest 46 obwodów. Nowością jest powołanie aż dwóch komisji w każdym obwodzie. Jedna zajmie się przeprowadzeniem wyborów, druga – liczeniem głosów. A to oznacza, że do pracy w komisjach w powiecie włodawskim zostanie przyjętych ok. 800 osób. Oczywiście będą powoływane również terytorialne komisje wyborcze (powiatowa, miejska i gminne), które zajmą się przyjmowaniem zgłoszeń kandydatów.

Stawki za pracę w komisji

Zwykły członek komisji obwodowej otrzyma 300 zł diety („na rękę”). Jej przewodniczący otrzyma 380 zł, zaś zastępca – 330 zł. Więcej można zarobić w komisji terytorialnej (powiatowej, miejskiej czy gminnej). Tu szeregowy członek zarobi 550 zł, przewodniczący komisji – 650 zł, jego zastępca – 600 zł. (pk)