Infiniti Q30 2,0 211 KM

Infiniti Q30 to niewątpliwie samochód dla ludzi lubiących wyróżniać się w tłumie i mających odpowiednio gruby portfel. Topowa wersja luksusowego kompaktu z mocnym silnikiem i napędem AWD kosztuje 200 tys. zł, ale trzeba przyznać, że jeśli ktoś raz zdecyduje się na to auto, szybko z niego nie wysiądzie.


Nadwozie i wnętrze

Infiniti bez dwóch zdań przyciąga uwagę. W kształcie nadwozia od razu widać japońską szkołę designu. Ostre linie i przetłoczenia, agresywna atrapa chłodnicy i kapitalne proporcje przypominają z profilu rasowy roadster, a nie kompakt. Dzięki takim kształtom Q30 wyróżnia się z tłumu. O tym, że jest to luksusowy samochód, dowiadujemy się od razu po zajęciu miejsca w kabinie.

Rzuca się w oczy wszędobylska skóra Nappa, którą obszyto fotele, boki drzwi oraz całą deskę rozdzielczą. Jest miękko i komfortowo, a do tego mamy wrażenie, że kabina jest świetnie wyciszona, jak sala nagrań. O luksusie świadczą też drewniane wstawki na drzwiach i elementach deski rozdzielczej oraz podsufitka i słupki boczne obszyte materiałem przypominającym alcantarę.

Kształt deski rozdzielczej, podzielonej na dwie strefy, jest niezwykle ciekawy. Na górze, pod daszkiem, znajdziemy wyświetlacz, niżej – bardzo rozbudowany panel sterowania systemem audio oraz klimatyzacją. Trójramienna kierownica świetnie leży w dłoniach, przez jej obręcz widzimy dwa duże zegary – prędkościomierz i obrotomierz, a pomiędzy nimi wyświetlacz komputera pokładowego. Q30 oferuje wystarczająco dużo miejsca dla czterech dorosłych osób, choć te zasiadające na tylnej kanapie mogą nieco narzekać na zbyt pionowo poprowadzone oparcie. Dzięki temu wygospodarowano miejsce na bagażnik mieszczący 430 l.

Silnik i skrzynia biegów

Pod maską testowej wersji Q30 pracował najmocniejszy benzynowy silnik przewidziany dla tego modelu. Jednostka ma 2-litry pojemności, rozwija 211 KM przy 5500 obr./min i daje 350 Nm już od 1200 obr./min, aż do 4000 obr./min. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,3 s, a maksymalna prędkość to 230 km/h.

Za przeniesienie napędu na wszystkie koła (na tył trafia do 50% mocy) odpowiada dwusprzęgłowa, automatyczna skrzynia DCT, która może pracować w trzech trybach – ekonomicznym, manualnym (zmiana przełożeń za pomocą łopatek przy kierownicy) oraz sportowym. Średnie spalanie tego samochodu to ok. 10 litrów bezołowiówki na 100 km.

Zawieszenie i komfort jazdy

Wielowahaczowe zawieszenie zainstalowane w Infiniti Q30 na pewno nie przypadnie do gustu osobom ceniącym ponad wszystko komfort podróżowania. Jest zestrojone dość sztywno, więc na jezdniach o gorszej jakości czujemy każdą większą nierówność. Ale trzeba też przyznać, że zawieszenie, nawet na dużych dziurach pracuje bezgłośnie. Nie da też się zmienić charakteru jego pracy – takiej możliwości Infniti nie przewidziało. Wielkim jego atutem jest trzymanie i precyzja prowadzenia.

W połączeniu z napędem AWD Q30 trzyma się asfaltu jak przyklejone, w zakrętach nie ma tendencji do nadmiernego przechylania się ani do wyjeżdżania tyłem, bo jego konstruktorzy nie przewidzieli opcji wyłączenia systemu ESP. Kolejny plus należy się Japończykom za kapitalne wyciszenie kabiny oraz za kapitalny dźwięk, jaki wydobywa się przy wyższych obrotach z wydechu.

Wyposażenie i cena

Podstawowa wersja Infiniti Q30 kosztuje 116579 zł. Odmiana testowa jest niemal dwa razy droższa, a jej cena oscyluje w okolicach 200 tys. zł. Co dostajemy za takie pieniądze? Ano chyba wszystko, o czym marzy kierowca.

Mamy więc mocny silnik z automatyczną skrzynią i napędem AWD, panoramiczny dach, aktywny tempomat, system nawigacji satelitarnej, elektroniczne systemy bezpieczeństwa, nagłośnienie Bose, skórzaną tapicerkę, podgrzewane przednie fotele sterowane elektrycznie z funkcją zapamiętywania 3 ustawień, inteligentny kluczyk, automatyczny system parkowania z kamerami 360 stopni, światła LED z automatyczną regulacją wysokości wiązki światła, 19-calowe felgi i jeszcze całe mnóstwo innych.