Informatyk okazał się złodziejem

Sąd Apelacyjny uznał, że Sebastian Sz. – były informatyk UG w Starym Brusie jest złodziejem i wymierzył mu karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, grzywnę oraz wypłatę zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł. Sz. nie może też być dłużej informatykiem w SP nr 2, choć dyrektor placówki nie zaprzecza, że szykuje dla niego inne stanowisko.


Sąd Rejonowy we Włodawie wyrok w sprawie Sebastiana Sz., oskarżonego o kradzież sprzętu komputerowego z Urzędu Gminy w Starym Brusie, wydał w maju br. Uznał oskarżonego winnym. Sąd Apelacyjny nieznacznie zmienił wyrok sądu pierwszej instancji. Ostatecznie Sebastian Sz. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata, karę grzywny i zapłatę zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł. Wyrok jest już prawomocny.

Po dość burzliwym zakończeniu kariery w UG w Starym Brusie Sebastian Sz. znalazł zatrudnienie na stanowisku informatyka w Szkole Podstawowej nr 2 we Włodawie. Na ułamek etatu pracuje też we włodawskim sanepidzie. O tym, że jeden z jej podwładnych jest osobą prawomocnie skazaną przez sąd za przestępstwo umyślne Bożena Niewiarowska-Łobacz, dyrektor Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, nie wie. Nie poinformował jej o tym ani sąd, ani sam informatyk.

Nie ma więc żadnej podstawy prawnej do tego, by z przestępcą się pożegnać. Lepiej poinformowany jest dyrektor SP nr 2 we Włodawie, Stanisław Leszuk. – Według przepisów pan Sebastian nie może dłużej pracować na tym stanowisku – mówi dyrektor, ale o dalszym losie swojego eksinformatyka mówić nie chce. Nie wiadomo więc, czy Sebastian Sz. na dobre opuści mury szkoły, czy też znajdzie się w niej taki etat, którego obsadzenie nie będzie kolidowało z ciążącym na nim wyrokiem. (bm)