Jedni odpadli

Przedstawiciele Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Podajmy sobie ręce” w Chełmie mieli konkurencję, ale to ich wniosek pozytywnie przeszedł weryfikację urzędników. Dzięki temu niepełnosprawni podopieczni są bliżej przeprowadzki do byłego „Unimarketu”.

O tym, że Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Podajmy sobie ręce” w Chełmie prowadzące Społeczny Ośrodek Edukacji i Rehabilitacji „Nadzieja”, od lat stara się o udostępnienie budynku po dawnym „Unimarkecie”, informowaliśmy w „Nowym Tygodniu”. Gdy miasto ogłosiło, że odda budynek w użytkowanie chełmskiej organizacji pożytku publicznego, zajmującej się pomocą niepełnosprawnym, zgłosiło się dwóch chętnych. Oprócz stowarzyszenia „Podajmy sobie ręce”, dla którego nowe pomieszczenia dla niepełnosprawnych dzieci są na wagę złota, wniosek złożyła Fundacja „ABC”. Urzędnicy sprawdzili czy wnioskodawcy spełniają określone kryteria i „Unimarket” może im przypaść w udziale. Stowarzyszenia „Podajmy sobie ręce” jako jedyne spełniło wymogi.
– Przedstawiciele stowarzyszenia „Podajmy sobie ręce” zostaną zaproszeni do szczegółowych uzgodnień – mówi Renata Ciepłowicz, p.o. dyrektora Wydziału Geodezji, Kartografii i Mienia Komunalnego UM Chełm. – Drugi z wnioskodawców nie spełniał kryteriów. Chodziło o organizację pożytku publicznego, która w zakresie swej działalności określonej w Krajowym Rejestrze Sądowym ma pomoc osobom niepełnosprawnym. (mo)