Kąpią się w Natalinie, choć ratowników jeszcze nie ma

Wniosek o dotację na zagospodarowanie zalewu w Natalinie przeszedł pozytywnie ocenę formalną. Ale nawet, jeśli dofinansowanie w końcu uda się pozyskać, to w tegoroczne wakacje plażowicze będą korzystać jeszcze z dotychczasowej, skromniejszej infrastruktury. Sezon kąpielowy w Natalinie rozpocznie się 27 czerwca, ale niektórzy nie czekali na ratowników i już kąpią się w zalewie.

Aplikowanie o dotacje na zagospodarowanie zbiornika wodnego w Natalinie od kilku lat idzie jak po grudzie. Gmina Kamień stara się o to, uaktualnia i ponawia wnioski, ale dotąd nie udało się pozyskać dofinansowania. Samorząd w Kamieniu jest liderem projektu, do którego dołączyło kilka innych gmin powiatu chełmskiego m.in. Żmudź, Wojsławice, ale też Horodło w powiecie hrubieszowskim. Zarządcy zalewów chcą, aby teren wokół kąpielisk był bardziej nowoczesny, atrakcyjniejszy i dlatego aplikują o dotacje. Na ostatniej sesji Rady Gminy Kamień radni dopytywali, czy wiadomo coś o wynikach ostatniego złożonego wniosku, ale wtedy jeszcze nie było informacji na ten temat. Teraz już są.

– Wniosek pozytywnie przeszedł ocenę formalną – mówi Dariusz Stocki, wójt gminy Kamień. – Czterdzieści wniosków spełniało kryteria. Czekamy na wyniki kolejnego etapu i trzymamy kciuki, aby tym razem dotacja została przyznana.

Inwestycja w Natalinie obejmowałaby drogę dojazdową, parkingi, pomosty kąpielowe, pomosty dla wędkarzy, altany rekreacyjne, latarnie, przebieralnię. Na razie, w tegoroczne wakacje, plażowicze będą mieli do dyspozycji dotychczasową infrastrukturę. Otwarcie sezonu kąpielowego nad zalewem w Natalinie w reżimie sanitarnym zaplanowano 27 czerwca.

W tym tygodniu chełmski sanepid pobierze próbki wody do badań, bo wyniki w zakresie przydatności wody do kąpieli muszą być aktualne. Nad zalewem trwają ostatnie przygotowania do rozpoczęcia sezonu kąpielowego, ale wielu okolicznych mieszkańców nie czekało na oficjalne otwarcie. W upalne dni ludzie i tak kąpią się w zbiorniku, nie zwracając uwagi na to, że nie jest on jeszcze strzeżony przez ratowników.

– W Natalinie bezpieczeństwa kąpiących się od 27 czerwca będzie strzegło dwóch ratowników w godzinach od dziesiątej do osiemnastej – mówi wójt Stocki. – Obecnie naprawiamy jeszcze ubytki w pomostach. W najbliższym czasie zostanie dowieziony piasek na plażę i urządzimy boisko do piłki plażowej. W związku z restrykcyjnymi wytycznymi, które ze względu na epidemię jesteśmy zmuszeni wprowadzić, zamówiliśmy między innymi toy-toye, w których będzie też można umyć ręce.

Przyznam, że na początku podchodziłem sceptycznie do kwestii związanej z uruchomieniem kąpieliska w warunkach epidemii i konieczności spełnienia tych wszystkich wytycznych. Trudno będzie je egzekwować. Jednak skoro ludzie i tak się w zalewie kąpią, to ważne, aby czuwać nad ich bezpieczeństwem. Umowa z ratownikami będzie obowiązywać przez osiem tygodni. Mają oni też zwracać uwagę na kwestie związane między innymi z dezynfekcją sprzętu. (t)