Kia Venga 1,6 DOHC 125 KM

Kia Venga może nie jest olśniewającą pięknością, za to zyskuje przy bliższym poznaniu. Przekonuje przestrzenią w kabinie, ergonomią, jakością wykończenia i układem jezdnym, a w końcu także uczciwie skalkulowaną ceną. Po kilku dniach spędzonych z tym samochodem widać, że Koreańczycy nie dogonili europejskiej i japońskiej konkurencji – oni ją prześcignęli.

 

Nadwozie i wnętrze

Samochody, podobnie jak kobiety, dzielą się na dwie grupy. Są auta piękne, przyciągające spojrzenia i olśniewające liniami. Reszta to samochody praktyczne, które świetnie sprawdzają się w codziennym życiu. Właśnie do tej drugiej grupy zalicza się odświeżona Kia Venga, która w swoim segmencie jest jednym z najlepszych możliwych wyborów.
Mała Kia wygląda całkiem zwyczajnie. Jednobryłowe nadwozie, wielkie reflektory, krótka, mocno pochylona maska i wielka szyba przednia oraz duży grill znajdziemy niemal w każdym mikrowanie. Podobnie jest z napompowanymi nadkolami, czy wyższym nadwoziem. Jednak to, co najlepsze, Venga skrywa w środku. Jeden z jej największych atutów odkrywamy tuż po zajęciu miejsca w kabinie. Tak przestronnego wnętrza nie powstydziłby się niejeden kompakt. Miejsca jest wystarczająco zarówno z przodu, jak i na tylnej kanapie, żaden z pasażerów nie powinien kulić głowy w ramionach z obawy przed niskim dachem. Na pochwałę zasługuje też sam wygląd kabiny. Duża, rozbudowana konsola centralna nie tylko ładnie wygląda, ale jest też świetnie zaprojektowana pod względem ergonomicznym. Ciekawie prezentują się zegary umieszczone na dnie głębokich tub. Bardzo skutecznie wzrok przyciąga kierownica ze srebrną wstawką, na której umieszczono zaledwie kilka przycisków – kolejny ukłon w stronę ergonomii. Oczywiście materiały użyte do budowy wnętrza nie pochodzą z najwyższych półek, ale ich jakość jest zadowalająca.

Silnik i skrzynia biegów

Za napęd w Kii Venga odpowiadał benzynowy silnik o pojemności 1,6 l i mocy 125 KM. Dzięki takim jego parametrom tym autem można pojechać naprawdę dynamicznie, co niejednego zaskoczy. Sprint od zera do setki zajmuje małej Kii zaledwie 11 s, a maksymalnie może ona rozpędzić się do 183 km/h. Za przeniesienie napędu na koła odpowiada 6-biegowa tradycyjna skrzynia, która działa bez zarzutu – lewarek chodzi lekko i precyzyjnie, a przełożenia są optymalnie zestopniowane. W cyklu mieszanym Kia nie powinna spalić więcej, niż 7 litrów benzyny.

Zawieszenie i komfort jazdy

wp_20160816_14_47_29_pro-copyKia Venga z pewnością nie jest samochodem, którego zawieszenie ukierunkowane jest na dawanie maksimum komfortu. Przeciwnie, nastawy są raczej sztywne, twarde, co daje pewność prowadzenia i przewidywalność w zakrętach. Nie ma jednak mowy o tym, by Venga była męcząca. Fakt, jest sztywna, ale jednocześnie do wnętrza nie przedostają się żadne niepożądane dźwięki.

Wyposażenie i cena

Podstawowa odmiana Vengi kosztuje 53490 zł. Wersja, którą jeździliśmy jest droższa o ponad 10 tys. zł. Za to na jej pokładzie znalazło się wiele elementów wyposażenia dodatkowego, w tym klimatyzacja, nawigacja, kamera cofania, czy światła LED.