Kierowca i kierownik oskarżeni

Fatalny w skutkach wypadek, który pracownik jednej z firm przy ul. Okszowskiej zapamięta do końca swojego życia. Przed sądem staną niebawem: kolega-operator, który najechał na mężczyznę wózkiem widłowym oraz kierownik, który zlecił zadanie.

Prokuratura Rejonowa w Chełmie skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko obojgu. Wynika z niego, że tego feralnego dnia (7.01.2020 r.) Rafał D. przewoził wózkiem widłowym betonowe podstawy do flag. W tym czasie dwaj inni pracownicy firmy – Tomasz G. i Marek P. – asekurowali transportowany ładunek, podtrzymując go rękoma. W pewnym momencie wózek najechał na stopy P. Mężczyźnie pokiereszowało nogę, miał rozległe rany goleni z martwicą skóry, a na dodatek lekarze musieli amputować piątego palca.

Rafał D. został oskarżony o nieumyślne i bezpośrednie narażenie utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu obu kolegów (art. 160 par. 1 w zb. z art. 157 par. 3 Kodeksu karnego).

Prokurator oskarżył również Andrzeja J. – kierownika firmy przy ul. Okszowskiej, który jako odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy zlecił Tomaszowi G. i Markowi P. przytrzymywanie jadącego ładunku, ponadto zaniechał zapoznania obu z instrukcją przewożenia ładunku wózkiem i nie nadzorował ich pracy, narażając ich na utratę życia lub ciężki uszczerbek. Tym samym nieumyślnie doprowadził do odniesienia obrażeń przez P. w wyniku upadku w czasie asekuracji ładunku. Przed sądem będzie odpowiadał za narażenie pracownika (art. 220 par. 1 w zb. z art. 157 par. 3 kk). (pc)