Kierowca pijany, licznik cofany

Cofanie liczników w samochodach w tym kraju to norma. Ale okazuje się, że „korektę” przechodzą też zegary montowane w jednośladach. Przykład takiej ingerencji odkryli policjanci z Urszulina, zatrzymując pijanego kierowcę skutera.

We wtorek (4 lutego) urszulińscy policjanci patrolowali drogi powiatu w ramach codziennych obowiązków. W miejscowości Hańsk Pierwszy na ulicy Lubelskiej zatrzymali 51-latka kierującego motorowerem marki Yamaha. – Badanie stanu trzeźwości wskazało u niego blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie – mówi Kinga Zamojska-Prystupa z KPP we Włodawie. – Policjanci zgodnie z nowelizacją przepisów spisują teraz stan licznika podczas wykonywanej kontroli drogowej.

Okazało się, że zatrzymany pojazd miał cofnięty licznik o 1753 km. Kierującemu nim mieszkańcowi gminy Hańsk zatrzymano również dowód rejestracyjny z uwagi na brak aktualnych badań technicznych. Teraz policjanci będą szczegółowo wyjaśniać okoliczności zdarzenia – dodaje pani rzecznik. Co ciekawe, kierowcy jednośladu większa kara grozi za cofnięcie licznika, niż za jazdę po pijaku. (bm)