Za kółko z trzema promilami

Funkcjonariusze NOSG, wracający ze służby z placówki w Sławatyczach, złapali w Dołhobrodach pijanego kierowcę. Podejrzenia pograniczników wzbudził jego „wężykowy” styl jazdy. Po zatrzymaniu auta okazało się, że kierowca jest napruty jak bela – miał we krwi prawie 3 promile alkoholu.

– Będący już po służbie, funkcjonariusze SG z Placówki w Sławatyczach, w drodze powrotnej do domu, zauważyli dziwnie zachowującego się kierowcę samochodu, który w sposób nieprzepisowy zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu – wyjaśnia Wojciech Kopeć z NOSG w Chełmie. – Funkcjonariusze podejrzewając, że mężczyzna może być pod wpływem alkoholu bądź innych środków odurzających, zatrzymali jadący wężykiem samochód. W czasie rozmowy z kierowcą, funkcjonariusze wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu, odebrali mu więc kluczyki i czekali przy aucie na przyjazd patrolu policji. Po badaniu na zawartość alkoholu, okazało się, że zatrzymany kierowca miał we krwi prawie 3 promile. Czynności w tej sprawie prowadzi KPP we Włodawie. (bm)