Komu urząd, komu?…

Wniosek o nieodpłatne przekazanie budynku i działki złożyła już prokuratura. Radni jak na razie powiedzieli „nie”. Nie oznacza to jednak, że pomysł upadł. Przedstawiciele ratusza tłumaczą, że będą szukali takiej formy sprzedaży dawnego ratusza, która zadowoli obie strony.
Budowa nowego biurowca Urzędu Miasta Świdnik trwa od zeszłego roku. Według zapowiedzi przedstawicieli ratusza budynek ma być gotowy na koniec tego roku. Od początku 2017 roku ma ruszyć przeprowadzka urzędu. Jak przewidują miejskie władze, może ona potrwać nawet pół roku. Koszty inwestycji w wyniku przetargu zostały wycenione na 11,3 mln zł. Radni na wniosek burmistrza dołożyli do tej kwoty jeszcze 350 tys. zł. Pieniądze te mają być przeznaczone na zakup urządzeń sieciowych. Na ostatniej sesji okazało się, że do przebudowy dawnego gimnazjum nr 2 trzeba dołożyć jeszcze nieco ponad 358 tys. zł.
– Na jakie konkretnie prace te pieniądze zostaną przeznaczone? – dopytywała radna Edyta Lipniowiecka.
– W przypadku tak dużych inwestycji często okazuje się, że wymagają one zlecenia robót dodatkowych. W tym przypadku pieniądze pójdą na wyrównanie posadzek. Po wyburzeniu ścian działowych okazało się, że podłoga w poszczególnych pomieszczeniach nie jest równa. Dodatkowo zakupiony zostanie również zestaw hydroforowy, który będzie zapewniał takie samo ciśnienie wody w całym budynku – odpowiadał Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika.

Razem z kolejnymi pracami przy nowym budynku coraz częściej pojawiają się również pytania o dalszy los dotychczasowego gmachu urzędu miasta. Już wiadomo, że zainteresowana nim jest prokuratura. Co prawda nie tak dawno śledczy zmienili swoją świdnicką siedzibę, ale najwyraźniej nie jest to ich docelowe miejsce pracy.
Wniosek o nieodpłatne przekazanie budynku wraz z działką przedstawiciele prokuratury skierowali do świdnickiego urzędu. Pismo trafiło również do rady miasta. Debatowali nad nim już radni z Komisji Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej i Strategii i Rozwoju. Wątpliwości rajców wzbudziła kwestia przekazania działek w samym centrum miasta nieodpłatnie. Ostatecznie radni negatywnie zaopiniowali wniosek prokuratury. Nie oznacza to jednak, że na tym cała sprawa się zakończy. Przedstawiciele ratusza przyznają, że budynku obecnego urzędu i działek będą się chcieli pozbyć. Niewykluczone również, że i tak w tym miejscu ulokuje się prokuratura.
– Postaramy się mądrze sprzedać ten budynek – zapewnia Michał Piotrowicz. – Zależy nam, żeby zarobiło na nim miasto, ale żeby nie straciła również prokuratura. (kal)

Nie tylko urząd

Przedstawiciele ratusza planują sprzedać nie tylko budynek urzędu i działki, na których stoi. Radni z dwóch miejskich komisji pozytywnie zaopiniowali propozycję sprzedaży działek pod halą targową i pod Galerią Venus. W tej chwili te tereny są w użytkowaniu wieczystym właścicieli. W tej chwili nie wiadomo jeszcze dokładnie, ile konkretnie są warte.