Komunie w wakacje, albo po

Z powodu epidemii pierwsze komunie święte i bierzmowania nie odbędą się w zaplanowanych wcześniej terminach. To nerwówka zwłaszcza dla rodziców uczniów. Przed nimi ustalanie z proboszczami nowych terminów ceremonii, które w znacznej mierze uzależnione są od powrotu uczniów do szkół. Komunie w wakacje albo jesienią?

Przygotowania do organizacji pierwszych komunii świętych trwały od początku roku szkolnego. Sporo tego: wybór alb, składki na modlitewniki, różańce, zaliczanie modlitw na lekcjach religii w szkołach, osobne zajęcia i spotkania „dzieci pierwszokomunijnych” i ich rodziców z księżmi i katechetami w parafiach.

Do tego jeszcze dochodziło zarezerwowanie, z co najmniej rocznym wyprzedzeniem, terminów przyjęć w restauracjach i domach weselnych. Wszystko to kosztowało sporo czasu i wysiłku, zwłaszcza rodziców dzieci przystępujących do pierwszej komunii św. Ale uroczystości te ze względu na epidemię nie odbędą się w wyznaczonych wcześniej terminach. Ostatnie tygodnie dla wielu rodziców były z tego powodu nerwówką.

Nasz Czytelnik opowiada rozgoryczony, że w jednej z chełmskich parafii jeszcze przed Wielkanocą zapowiadano, że komunia odbędzie się w planowanym terminie, tj. na początku maja. Rodzice byli zdezorientowani, bo obowiązywały przecież obostrzenia dotyczące limitu wiernych w kościołach, zakazie zgromadzeń itd. Dopiero w połowie kwietnia w parafii, o której mowa, ogłoszono, że komunia zostaje odłożona w czasie. To nie koniec zamieszania związanego z organizacją uroczystości, ale rodzice na chwilę odetchnęli z ulgą.

Podobnie jak goście, którzy niekoniecznie chcieliby być w takiej sytuacji stawiani „pod ścianą” i dostawać w szczycie epidemii zaproszenia na uroczystość. Przedstawiciele restauracji i domów weselnych w Chełmie i okolicy informują, że w ostatnich tygodniach rodzice odwołali zarezerwowane wcześniej terminy przyjęć. Teraz pozostaje im wsłuchać się w kolejny komunikat Archidiecezji Lubelskiej w tej sprawie (pierwszy publikowano przed Wielkanocą).

– Wyszedł nowy komunikat, który uzależnia organizowanie pierwszych komunii świętych w parafiach od tego, czy dzieci wrócą do szkół – mówi ks. Adam Jaszcz, rzecznik prasowy Archidiecezji Lubelskiej. – Jeżeli stałoby się to przed wakacjami, to możliwe jest zorganizowanie pierwszej komunii świętej – jeśli taką decyzję podejmą rodzice i proboszcz. Jeżeli jednak tak się nie stanie, komunia może odbyć się w okresie wakacyjnym lub powakacyjnym. Mamy nadzieję, że stan epidemiologiczny pozwoli, aby te uroczystości się odbyły.

W Parafii pw. Chrystusa Odkupiciela w Chełmie pierwsze komunie święte były zaplanowane na 26 kwietnia. Ks. Piotr Stasieczek mówi, że na razie nie zdecydowano o nowym terminie, a może to być dopiero jesienią. Zwraca uwagę, że będzie to zależne m.in. od powrotu dzieci do szkół.

Podobnie informują w Parafii pw. Rozesłania św. Apostołów w Chełmie, gdzie – gdy będzie to możliwe – planują spotkania z rodzicami i ustalenie terminów pierwszej komunii świętej.

W Sanktuarium NNMP w Chełmie planowane w maju br. uroczystości pierwszokomunijne też się nie odbędą.

– Pod uwagę bierzemy albo uroczystość jesienią albo – jeśli rodzice będą tego chcieli – pierwsze komunie święte organizowane będą osobno dla poszczególnych klas – mówi ks. Andrzej Sternik, proboszcz Sanktuarium NNMP w Chełmie. – Obecnie w bazylice może przebywać maksymalnie sześćdziesiąt osób. Byłaby to tylko uroczystość w małych grupach, z udziałem najbliższej rodziny, a nie wielu gości. Prawda jest taka, że to nie jest odpowiedni czas na przeżywanie takich uroczystości w dużym gronie. Przyjęcia też można zorganizować w późniejszych terminach. W tym czasie tego typu wydarzenia powinny mieć bardziej wymiar wewnętrzny, duchowny.

Ks. Sternik poinformował też o planowanym pod koniec czerwca terminie bierzmowania ósmoklasistów w chełmskiej bazylice. W kwestii bierzmowania (przygotowań nie jest tu już tak wiele jak w przypadku pierwszych komunii świętych) Archidiecezja Lubelska też ma zalecenia, do których proboszczom, bierzmowanym uczniom i ich rodzicom, pozostaje się dostosować.

– Organizowanie bierzmowań również uzależniamy od powrotu młodzieży do szkół – mówi ks. Jaszcz. – Proboszczowie będą ustalali nowe terminy w porozumieniu z księżmi biskupami, kiedy wkroczymy w taki etap znoszenia ograniczeń, gdy szkoły rozpoczną swoją pracę. Nie wykluczamy też terminów wakacyjnych. (t)