Koncert „Światełko dla Łucji”

(30 maja) – Kamila Grzywaczewska, widząc maleństwo dotknięte przez los, nie wahała się ani chwili i od razu wzięła za organizację charytatywnego koncertu. Jej niespożyta energia ukierunkowana na pomaganie najsłabszym zasługuje na najwyższe uznanie – mówiła Beata Mazurek, wicemarszałek sejmu w hotelu Drob podczas koncertu charytatywnego „Światełko dla Łucji”.

Ten niezwykły koncert zorganizowało Stowarzyszenie Wereszczyński Gościniec, której prezesem jest właśnie Kamila Grzywaczewska. Do hotelu Drob w Urszulinie przyszło bardzo wielu ludzi o gorących sercach, którzy chcieli przede wszystkim pomóc kilkumiesięcznej Łucji. Przy okazji mogli jednak posłuchać dobrej muzyki i doskonale się bawić. Wystąpili znani artyści – Majka Jeżowska & Agnieszka Wiechnik, Grzegorz Kloc, Zespół Pro100, Mariusz Matera & Dariusz Tokarzewski (Vox). Koncert prowadził prezenter telewizyjny Artur Kalicki.

– To naprawdę niesamowite, że Kamili tak szybko udało się zorganizować ten wspaniały koncert – mówi Katarzyna Wojtal, która specjalnie na ten koncert przyjechała z Włodawy. – Widać, że jeśli ma się wrażliwe serce i energię, którą się pożytkuje, by czynić dobro, to można robić wielkie rzeczy.

Wicemarszałek sejmu Beata Mazurek, która objęła koncert swoim patronatem, wspomogła akcję specjalnie przygotowanymi na ten cel pamiątkami – m.in. od prezydenta RP Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego, ministrów czy parlamentarzystów.

Cały dochód z koncertu przeznaczony został na leczenie i rehabilitację 7-miesięcznej Łucji Redzik, pochodzącej z gm. Urszulin. Urodziła się 27 października z przepukliną oponowo-rdzeniową i wodogłowiem, których następstwem jest pęcherz neurologiczny oraz porażenie koniczyn dolnych. Łucja przeszła szereg bardzo skomplikowanych operacji. Jest pod stałą opieką lekarską wielu poradni specjalistycznych. W przyszłości, aby Łucja mogła normalnie żyć, musi przejść następne skomplikowane operacje. Do tego dochodzi bardzo kosztowna rehabilitacja. Aby Łucja stanęła w przyszłości na nogi niezbędny jest sprzęt ortopedyczny – kortezy, pionizatory czy foteliki.