Koniec złej passy

UNIA HRUBIESZÓW – WŁODAWIANKA 0:2 (0:1)
0:1 – Błaszczuk (28), 0:2 – Zdolski (57).
WŁODAWIANKA: Polak – Drachanczuk, Więcaszek, Chaciówka, Bartnik, Chodziutko (85 Kędzierski), Nielipiuk, Soroka (83 Aftyka), Błaszczuk, Zdolski (70 Szmytki), Gawroński (72 Borodijuk).
Kibice Włodawianki po meczu w Hrubieszowie mogą odetchnąć z ulgą. Ich ulubieńcy przerwali złą passę. W ostatnich pięciu spotkaniach Włodawianka nie ugrała nawet jednego punktu. W dołku jest też Unia Hrubieszów. Mecz ten był więc dla obu drużyn szansą na przełamanie się.
Początek spotkania należał do gospodarzy. Dłużej utrzymywali się przy piłce, próbowali dośrodkowaniami w pole karne zagrozić bramce Daniela Polaka, ale Włodawianka była dobrze zorganizowana w obronie i nie dała się zaskoczyć. W 28 min. goście przeprowadzili groźny kontratak. Norbert Zdolski wypatrzył Patryka Błaszczuka, zagrał do niego w pole karne, a dotychczasowy gracz Eko Różanki płaskim strzałem zdobył prowadzenie dla włodawskiego zespołu. – Po strzelonej bramce zaczęliśmy grać odważniej – mówił po meczu Marek Drob, trener Włodawianki. – Wiedzieliśmy, że po zmianie stron Unia będzie chciała zaatakować, by odrobić straty. Zagraliśmy uważnie w obronie, czyhając na kontry. W 57 min. wywalczyliśmy rzut wolny przy linii bocznej boiska nieopodal pola karnego. Wojciech Więcaszek dokładnie dośrodkował w pole karne, a Zdolski trącił piłkę głową i ta wpadła do siatki – opowiada trener Drob.
Po zdobyciu drugiego gola Włodawianka przejęła kontrolę nad spotkaniem. – Unia w zasadzie nie była w stanie zmienić losów pojedynku. Graliśmy swoje, próbując jeszcze wykorzystać okazje po szybkich kontrach – mówi M. Drob. – Cieszymy się z wygranej, bo ta zła passa kiedyś musiała się skończyć. Dobrze, że stało się to właśnie w Hrubieszowie. Teraz przed nami mecz z rozpędzoną Tomasovią. Zrobimy wszystko, by go wygrać, choć zadanie nie będzie łatwe, bo trener Marek Sadowski po objęciu tej drużyny odmienił ją nie do poznania – dodaje szkoleniowiec włodawskiego zespołu. Spotkanie Włodawianka – Tomasovia odbędzie się 2 października (niedziela) o 15.00.(red)