Koszty boleśnie nabijają czynsz

Mieszkańców spółdzielni Centrum w Chełmie mogła zaskoczyć informacja o podniesieniu stawki za ogrzanie wody do 20 zł za metr sześcienny. Ale chociaż rachunki rosną to i tak, wśród chełmskich spółdzielni, są nadal jedne z niższych. W Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej za ciepłą wodę płaci się znacznie więcej.

Spółdzielnia Mieszkaniowa Centrum uchodziła za jedną z najtańszych w mieście. Ale przez lata rachunki, które trafiały do skrzynek, systematycznie rosły. Ostatnio spółdzielcy dostali informację o podniesieniu stawki za ogrzanie ciepłej wody do aż 20 zł za metr sześcienny i zapowiedź wzrostu, od nowego roku, stawki na fundusz remontowy.

– Wzrost opłaty za ogrzanie wody wynika z podniesienia taryfy przez Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Chełmie – tłumaczy Justyna Manasterska-Raszka, prezes SM Centrum. – Informacja o tym, że do spółdzielni wpłynęła informacja z MPEC z taryfami, została rozwieszona na klatkach schodowych.

Teoretycznie cena ogrzania wody nie wzrosła drastycznie, bo o 1,5 zł za metr sześcienny. Ale prezes spółdzielni uważa, że skok jest znaczący zwłaszcza dla odbiorców, którzy posiadają własne węzły cieplne.

A na wysokość czynszu największy wpływ mają właśnie opłaty licznikowe, przede wszystkim centralne ogrzewanie, koszty wody i ścieków, śmieci itp.

– Kosztów eksploatacji nie podnieśliśmy nawet o grosz pomimo wzrostu np. płacy minimalnej – mówi prezes. – Przez lata w spółdzielni nie wzrastała także stawka na fundusz remontowy. Ostatnie przesunięcie mieliśmy w 2019 roku, gdy część zaliczki pobieranej na poczet centralnego przeniesiona została na zaliczkę na fundusz remontowy. Wtedy wnosił on 1,2 zł za metr kwadratowy.

Od stycznia 2021 roku będzie to 2 zł za metr. – Musimy przystąpić do koniecznych prac remontowych, a nie mamy z czego ich finansować – tłumaczy J. Manasterska-Raszka. – Podnoszenie opłat to zawsze niepopularna decyzja, ale podjęliśmy ją odpowiednio wcześniej i powiadomiliśmy o tym właścicieli, żeby byli przygotowani.

Koszty ogrzania ciepłej wody w Centrum, choć wydają się spore, to i tak są nadal niższe niż np. w Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Tam mieszkańcy rozliczani są administracjami. – Koszty wahają się od 20,63 zł w ADM nr 3 do 26,93 zł za metr sześcienny w ADM nr 4 – przyznaje Maciej Cieślak, zastępca prezesa ds. technicznych.

– Ta różna cena wynika z kosztów podgrzania w poszczególnych osiedlach i rozliczana jest co do złotówki. Tam, gdzie w większości są już indywidualne węzły kompaktowe, to nie ma strat na przesyle na wodzie cyrkulacyjnej między grupówkami a budynkami. Dlatego na os. Kościuszki stawka jest najniższa.

Dla obniżenia kosztów podgrzania wody ChSM montowała kolektory słoneczne na niektórych blokach. Uruchomione zostały w marcu br. i niebawem będzie wiadomo jak wpłynęły na koszty. (bf)