Kresy na świeżym powietrzu

Zanim otworzą się podwoje Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej, ekipa z Muzeum Lubelskiego przygotowała wystawę o Kresach na placu Litewskim przed jego przyszła siedzibą.


Daje ona chyba przedsmak tego, co zobaczymy w dawnym pałacu Lubomirskich po opracowaniu scenariusza ekspozycji oraz po zrealizowaniu go. Teksty i ilustrujące je materiały zostały umieszczone na dwóch półkolistych ekranach. Na ich zewnętrznych ścianach mamy cytaty z tekstów literackich mówiących o Kresach – m.in. Słowackiego („Beniowski”), Orzeszkowej („Gloria victis”), Rodziewiczówny („Lato leśnych ludzi” i wypowiedź na ich temat Piłsudskiego. Po wewnętrznej stronie pracownicy muzeum przedstawili dzieje ziem, nazywanych Kresami, w ujęciu chronologicznym.

Pierwsza część nosi tytuł „Początek” i prezentuje relacje Piastów ze wschodnimi sąsiadami, tj. Rusią Kijowską. Zdobyli oni tereny po Halicz i Kamieniec Podolski, wiążąc je na długo z Polską. Druga część wystawy przedstawia relacje Polski z Litwą, które zaowocowały unią lubelską. W jej następstwie na terenach przygranicznych powstały twierdze, a na ziemiach kresowych wyrosły magnackie fortuny.

Do końca XVI w. na terenie Rzeczypospolitej obowiązywało współistnienie i szanowanie odrębności. W wieku XVII ziemie te były narażone na najazdy tatarskie, tureckie i bunty kozackie, stąd mówiąca o tym część nosi tytuł „Wiek żelazny”. Wtedy to powstały twierdze i zamki łączące funkcje pałacowe z obronnymi, budowane przez przedstawicieli polonizujących się rodów, wywodzących się od dawnych miejscowych książąt. Pasmo wojen XVII w. skończyła, na początku następnego stulecia, wojna północna, która zrujnowała kraj.

Na wystawie poznajemy religie i wyznania funkcjonujące w I Rzeczypospolitej w XVII i XVIII w. Co ciekawe, w XVII w. świątynie różnych wyznań, wznoszone obok siebie, nabierały cech baroku europejskiego. Kolejna część nosząca tytuł „Upadek, rozbiory i zabory”, wspomina o tworzeniu się nowych narodów na terenie dawnej Rzeczypospolitej: litewskiego, białoruskiego i ukraińskiego.

Informuje też, kiedy powstało pojęcie Kresy – ukuł je Wincenty Pol w swoim poemacie „Mohort” na oznaczenie ziem między Dnieprem a Dniestrem. W II poł. XIX stulecia Kresami zaczęto określać cały obszar dawnych wschodnich ziem Rzeczypospolitej. Kolejna część wystawy – „Wielka wojna 1914-1920” – prezentuje walkę o granice odradzającego się państwa w obliczu podobnych zabiegów naszych sąsiadów.

Oglądając planszę poświęconą II Rzeczypospolitej dowiadujemy się, że w siedmiu ówczesnych kresowych województwach mieszkała 1/3 obywateli państwa, ale ze względu na fakt, że w okresie zaborów leżały one na peryferiach państw zaborczych, ich rozwój gospodarczy był niski. Plansza poświęcona II wojnie światowej w lapidarny sposób przypomina bezmiar cierpień ludności kresowej, narażonej na mordy, gwałty, grabieże, zsyłanej do łagrów. Wielu z nich opuściło Kresy podczas wysiedlenia ludności polskiej w latach 1944–1946. Niektórym udało się wrócić do Polski znacznie później.

Przypomnijmy historię nowo powstającej placówki – w 2017 r. odkupiono na ten cel pałac Lubomirskich, obecną siedzibę Wydziału Politologii. W 2019 r. rozstrzygnięto konkurs na koncepcję architektoniczną muzeum. Obecnie trwają intensywne prace nad przygotowaniem scenariusza wystawy „zgodnie z najnowszą wiedzą i nauką historyczną” – jak piszą na planszy rozpoczynającej wystawę jej autorzy.

Joanna Dudziak