Kto mówi prawdę?

Zamieszania z tablicami informującymi o biurach poselskich krasnostawskich parlamentarzystów, Lucjana Cichosza i Teresy Hałas, ciąg dalszy. Cichosz musiał zdemontować swój podświetlany kaseton, zawieszony nad tablicą Hałas i umieścić z lewej strony ściany budynku przy ul. Stanisława Augusta Poniatowskiego 6 w Krasnymstawie. Jak tłumaczy dyrektor jego biura poselskiego, Przemysław Matysiak, przewiesić tablicę kazał właściciel budynku, na którego mocno miał naciskać pracownik biura poseł Hałas, Mirosław Księżuk…

W budynku przy ul. Stanisława Augusta Poniatowskiego 6 swoje biura poselskie mają krasnostawscy parlamentarzyści, Teresa Hałas i Lucjan Cichosz. Cichosz, który do sejmu dostał się w połowie czerwca br., zastępując w nim Beatę Mazurek, nad podświetlaną tablicą posłanki Hałas zawiesił również podświetlany kaseton, z informacją, że w tym miejscu mieści się jego biuro.

– Wynajęliśmy specjalistyczną firmę, która doprowadziła kable zasilające kaseton, wykonała otwory mocujące w ścianie i zamontowała tablicę. Zapłaciliśmy ze środków, jakie poseł dostaje na prowadzenie biura, a więc z pieniędzy podatników – opowiada Przemysław Matysiak, dyrektor biura posła Lucjana Cichosza. – Dzień, może dwa dni później zadzwonił do nas właściciel budynku. Powiedział, żebyśmy przewiesili tablicę w inne miejsce, bo w tej sprawie miały interweniować osoby z biura poselskiego pani poseł Teresy Hałas. Wskazał Mirosława Księżuka.

Mówił, że pani poseł jest oburzona, że tablica posła Cichosza zawisła nad jej tablicą. Ponieważ od razu tej tablicy nie przewiesiliśmy, właściciel budynku dzwonił do nas jeszcze kilka razy, byśmy jak najszybciej zawiesili kaseton w innym miejscu, bo domaga się tego pan Księżuk. Po raz drugi wynajęliśmy firmę i znów zapłaciliśmy z pieniędzy podatników za usługę, bo komuś przeszkadzała tablica nad tablicą.

Poseł Cichosz na swojej stronie na Facebooku napisał, że lokalizacja tablicy nie spodobała się jego parlamentarnej koleżance, dlatego musiał ją usunąć. O sprawie pisaliśmy w dwóch ostatnich wydaniach „Nowego Tygodnia”. Mirosław Księżuk nie chciał z nami na ten temat rozmawiać, twierdząc, że nie wie, o co chodzi, a tablica posła Cichosza wisi w innym miejscu.

Tydzień temu, o czym również informowaliśmy, poseł Teresa Hałas, grożąc sądem, żądała od redakcji sprostowania następującej treści: „Nie jest prawdą, że Poseł na Sejm RP Teresa Hałas usunęła bądź poleciła usunąć tablicę informacyjną biura poselskiego Posła na Sejm RP Lucjana Cichosza znajdującą się na budynku położonym przy ul. Stanisława Augusta Poniatowskiego 6 w Krasnymstawie”. Posłanka w liście do redakcji dodała, że wedle posiadanej przez nią wiedzy, tablica informacyjna została usunięta na polecenie posła Lucjana Cichosza…

Kto zatem mówi prawdę? (jar)