Kto rozwódką, kto katolik?

Plany wprowadzenia oceny postaw moralnych i etycznych oburzyły nauczycieli. – Kto chciałby być rozliczany w pracy z tego, czy ma ślub, rozwód lub czy jest wierzący? – oburzali się nauczyciele. Ale tego typu ocen jednak nie będzie. – To efekt pracy Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego, nauczyciele powinni wiedzieć, kto za tym stoi – podkreśla Ewa Suchań, prezes ZNP w Chełmie.

Podczas wizyty minister edukacji Anny Zalewskiej w Chełmie padły zapowiedzi zmian, które nie do końca mogły podobać się nauczycielom. Chodzi m.in. o kwestie dotyczące ich ocen. Minister Zalewska na spotkaniu z chełmskimi samorządowcami i przedstawicielami szkół i przedszkoli, stwierdziła, że nauczyciel przez cały dzień ocenia uczniów, więc i on także powinien, i będzie, co trzy lata podlegać ocenie. Takie zmiany, które wchodzą w życie już wkrótce, nie spotykają się z entuzjazmem wśród nauczycieli. Minister zapowiedziała, że wyróżniający się pedagodzy będą mogli za to liczyć na pięćset złotych dodatku co miesiąc. Największe kontrowersje budziły plany wprowadzenia ocen moralności nauczycieli. Pedagodzy zastanawiali się, za co, na jakiej podstawie i według jakich kryteriów mogą być rozliczani.
– Z przekazów polityków wynikało, że będziemy rozliczani z tego czy jesteśmy mężatkami czy rozwódkami, wierzącymi czy niewierzącymi, ale takie sprawy prywatne nikogo nie powinny przecież obchodzić – mówi jeden z chełmskich nauczycieli.
Oceny z postaw moralnych i etycznych jednak ma nie być. Rządzący z tego rezygnują. Ewa Suchań, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego w Chełmie, przypomina, że to efekt działań Zarządu Głównego ZNP.
– Gdyby nie Zarząd Główny ZNP, oceny z tak zwanych postaw moralnych pewnie weszłyby w życie – mówi prezes Suchań. – Potrzebne były naciski, perswazja, aby do tego nie doszło. To była praca Zarządu Głównego ZNP. Nauczyciele cieszą się, że te zapowiedzi nie doszły do skutku, ale powinni też wiedzieć, kto za tym stoi. Tak, czy inaczej nauczyciel będzie oceniany, ale nie wiemy jeszcze, według jakich kryteriów ma się to odbywać. ZNP nie zgodził się na to, aby uczestniczyć w spisywaniu swoistego rodzaju regulaminu ocen nauczycieli. Zresztą do tej pory nauczyciel podczas awansu zawodowego również był oceniany.
Oceny nauczycieli to jedna z wielu zmian zapowiadanych w najbliższej przyszłości. Rewolucji w systemie edukacji, finansowaniu zadań oświatowych i w Karcie Nauczyciela szykuje się sporo. Które z nich wyjdą na dobre nauczycielom i uczniom? (mo)

UDOSTĘPNIJ