Kulturalny początek lipca

Pomalowane szafy, instalacje na pl. Łuczkowskiego, pokazy charakteryzacji na żywo, malowanie muralu, historia dziewczyny, która poznała klasztorne życie cystersów, koncert psalmów, beatbox, folk i blues i… wiele, wiele więcej. Tak wybuchowej mieszanki podczas jednej imprezy w Chełmie jeszcze nie było.


Już za niecałe dwa tygodnie I Festiwal „Niezła Sztuka i Ty”! Patrząc na program, z całą pewnością możemy powiedzieć, że impreza zapowiada się ciekawie. Oprócz propozycji samych organizatorów (wystawy chełmskich fotografów, kino, kawiarenka pod chmurką) grupa wyszła z inicjatywą do chełmian, zapraszając do aktywnego działania każdego, kto ma nieszablonowy pomysł na siebie. W sobotę i niedzielę (1-2 lipca) pl. Łuczkowskiego i pl. Gdański (wraz ze skarpą na przeciwko placu) staną się miejscem plenerowych występów chełmskich „sztukmistrzów”. Oto niektórzy z nich:

Charakteryzacja dla odważnych

Każda dziewczyna lubi wyglądać pięknie, mieć ładny i dopasowany do swojej urody makijaż. No, prawie każda, bo ona do takich nie należy. W swojej pracy z pędzlami Maria Czerniakiewicz jest daleka od upiększania ludzi. Płynny lateks, sztuczna krew, żel do strupów, wosk do imitacji sztucznej skóry – dzięki nim w mig zmieni młodą dziewczynę w starszą panią, babę jagę czy ofiarę wypadku drogowego. Pracowała m..in. na planie teledysku do piosenki „Zaczekaj” Rafała Brzozowskiego czy przy pokazie Miss Exotica, a już 1 i 2 lipca pojawi się w Chełmie, gdzie zaprezentuje wszystkim pokaz charakteryzacji na żywo. – Odważni będą mogli wystąpić w roli modeli. Zapraszam gorąco wszystkich – zachęca Maria.

Fotografia to nie tylko zdjęcia

Po co odkładać do skarbonki każdy grosz na wymarzony aparat, skoro można go zrobić samemu i to z… pudełka po zapałkach? Brzmi nierealnie? Dowód na to, że jest to możliwe, a efekty mogą być powalające, przedstawią słuchacze kierunku ”Fototechnik” z Centrum Kształcenia Ustawicznego w Chełmie.
Fotografia i malarstwo – jak to zestawić, by efekt był oryginalny i przyciągający uwagę? – Założyłam sobie, by połączyć w jedną, spójną całość dwie dziedziny, które dają mi radość, z którymi wiążę swoją przyszłość. Tym właśnie jest projekt „W szafach malowane” – mówi Dominika Marek.
Zafascynowana londyńską swobodą i barwnymi ulicznymi stylizacjami, ciężkie i toporne meble na dwa dni zamieni w niekonwencjonalne i ekspresyjne dzieła sztuki. Czegoś takiego na pl. Łuczkowskiego jeszcze nikt nie widział.
Dzięki dobrym zdjęciom możemy przenieść się w odległe miejsca, ale możemy też na własne, lokalne podwórko spojrzeć inaczej, niż zwykle. – Kolej jest jednym z najpopularniejszych środków transportu lądowego. W ciągu setek lat w tym sektorze nastąpiło wiele zmian. W Japonii powstał pociąg poruszający się z prędkością 590 km/h, a w Chełmie… czas jakby się zatrzymał – wyjaśnia, dlaczego na warsztat wziął chełmską kolej, Maciej Kołodziej, autor „Podróży w nieznane”.

 

Muzyczna lekcja historii

Andy Dąbrowski – chełmianin i pierwszy beatboxer w Polsce. Robi to od 1988 roku, kiedy podczas wyjazdu młodzieży z Polski do NRD poznał kulturę hip hopu. W 1999 roku, właśnie w Chełmie, powstał pierwszy w kraju skład beatboxerski – „The Elements”(Andy, Kiry, Cinek). Obecnie wraz z Patrykiem Płokitą tworzą projekt pn. „Based On a True Story”. Obydwaj panowie poznali się na studiach historycznych na lubelskim UMCS-ie. Założyli band, mając już tytuł magistra historii. B.O.A.T.S. udowadniają, że można połączyć te, na pozór skrajne, dziedziny, jakimi są rap, beatbox i historia. W swych utworach poruszają się na rożnym gruncie historycznym, od średniowiecza po czasy PRL-u. Na gruncie chełmskiej historii skupiają się na tematyce II wojny światowej (niemiecki Stalag 319 dla czerwonoarmistów, nazistowski kat Chełma SS – Oberscharfuhrer Hugo Raschendorfer oraz miejsce kaźni, jakim była tzw. Chełmska Patelnia). Przez muzykę chcą przekazać ludziom prawdę o tamtych wydarzeniach. Muzyczna lekcja historii już w sobotę (1 lipca).

Chłopcy z gitarami

Muzyka koi duszę, a koncerty pod chmurką kochają wszyscy. Szczególnie, gdy mowa o występie młodego i przystojnego chłopaka z gitarą. Do takich z pewnością należy Eddie/Hai. Muzyk z Chełma, który od kilku lat stacjonuje w Lublinie. Wykonuje utwory z pogranicza rocka, muzyki alternatywnej i akustycznej. Wprowadza w nastrój melancholii, uśmiechem kradnie damskie serca.
Kapeli z podwórka, Klaus Trzaska band, nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Fani Boba Dylana łączą piosenkę autorską z elementami folku, rocka i bluesa. Na sobotnim koncercie przy studni zabiorą publiczność na wędrówkę górach, knajpach i bezdrożach.

Poznała życie zakonników

BBC starało się pół roku, mimo to wciąż dostawali odmowę na reportaż. Ona, dziewczyna z Chełma, dostała zgodę na wejście za mury. – Pojechałam z przyjaciółką, by odwiedzić znajomego Cystersa i napomknęłam mu, że marzy mi się, by choć na chwilę pobyć z nimi po drugiej stronie muru. Zobaczyć, jak żyją, sfotografować ich podczas ich codziennych zajęć. Po krótkim milczeniu brat Martin obiecał, że wspomni o mnie opatowi. Nie dawał mi jednak zbyt wielkiej nadziei. Mimo to, udało się. Czasami marzenia, wypowiadane na głos, spełniają się – opowiada Marta Marcyniuk.
O trzeciej nad ranem była już po tamtej stronie. O tej porze w opactwie rozpoczyna się dzień. Jak wygląda? Tego, i nie tylko, chełmianie dowiedzą się już niebawem.
Oprawą muzyczną dla fotoreportażu Marty będzie koncert psalmów – muzyka duszy w wykonaniu małżeństwa Katarzyny i Mariusza Klimczaków wraz z zespołem.

To będzie niezły mural!

Kolorowe ściany, które nie tylko upiększają smutne ulice miasta, ale i wywołują uśmiech na twarzach jego mieszkańców. Ile takich ścian jest w Chełmie? Kto widział malowanie muralu na żywo? Podczas Festiwalu każdy będzie mógł się przekonać, jak pracochłonne i wymagające jest uliczne malowanie oraz jak dojrzałe i ciekawe kompozycje mogą wyjść spod ręki jednej kobiety, Ewy Jarmoszyńskiej.
Chełmianie będą mogli też podzielić się z innymi własną historią przy fotograficznym stole. Każdy będzie mógł nie tylko zaprezentować własne prace, ale też przynieść stare, rodzinne fotografie – wszystko to, co jest dla nich ważne. (ns)

Pełny program imprezy za tydzień