Kwestie oświatowe wciąż najważniejsze

Nie uchwała budżetowa na 2017 rok, lecz dyskusja przy sprawozdaniu z programu walki z alkoholizmem oraz propozycja wójta Jana Łukasika dotycząca działań po przyszłorocznej reformie oświaty były najciekawszymi punktami czwartkowej (29 grudnia) sesji Rady Gminy Wola Uhruska. Na posiedzeniu wójt przekazał też złą wiadomość dla mieszkańców – nie będzie projektu polegającego na montażu paneli fotowoltaicznych.

Na początku posiedzenia wójt Jan Łukasik zaproponował wprowadzenie do porządku obrad punktu dotyczącego korekty uchwały w sprawie przejęcia od powiatu włodawskiego szkolnych schronisk młodzieżowych. Następnie zdał relację ze swoich działań od czasu ostatniej sesji. W interpelacjach poruszano głównie temat dróg i oświetlenia ulicznego. Maria Haciuk postulowała o wydłużenie linii energetycznej w stronę cmentarza oraz o utwardzenie drogi do niego prowadzącej od ul. Gimnazjalnej. Alfred Misztalski pytał, co z oświetleniem dla Zbereża i Majdanu Stuleńskiego, a Stanisław Typiak o scalenia i czy Spółdzielnia Mieszkaniowa „Nadbużanka” „załapie” się do programu rewitalizacji Woli Uhruskiej. Tadeusz Pawłowski chciał, by wójt przedstawił raport zysków i strat elektrowni fotowoltaicznej, zapytał o projekt przydomowych instalacji fotowoltaicznych oraz o realizację funduszu sołeckiego. Teresa Kościuk chciała wiedzieć, kiedy ruszy remont drogi Uhrusk – Łukówek oraz zapytała, czy prace przy drodze 816 zwiastują jej remont. Marian Łubkowski poprosił o sprawozdanie finansowe ośrodka „Pompka”. Sołtys Uhruska Ewa Pręciuk postulowała o remont drogi do państwa Kwiatkowskich (obecnie nie da się przejechać), a sołtys Woli Uhruskiej, Radosław Lipert poprosił o ustawienie ławek w drodze do cmentarza. Poprosił też obecnego na sesji nadkom. Tomasza Patrę – zastępcę komendanta powiatowego policji we Włodawie o to, by policjanci byli bardziej wyrozumiali dla starszych osób, które przechodzą przez tory przy dawnym dworcu PKP. Interpelacje zakończył sołtys Jan Polak, który zwrócił uwagę na zniszczone drogi oraz zniszczenia dokonywane przez dziki. Następnie radni niemal jednogłośnie przyjęli budżet na 2017 rok. – Jest on dość napięty, bo w chwili jego tworzenia było wiele niewiadomych, jak chociażby reforma oświaty polegająca na likwidacji gimnazjów – mówiła Justyna Kędzierawska, skarbnik gminy. – Dokument zawiera co najmniej 15 inwestycji plus kilka w zapasie – tłumaczył z kolei wójt. – Cześć tych zadań otrzymała już dotacje, część wciąż na to czeka, kilka projektów wymaga korekty – dodał Łukasik. Kolejnym punktem obrad było sprawozdanie z działalności komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. Przedstawiła je przewodnicząca tej komisji Elżbieta Pakuła. Po niej głos zabrał Mariusz Karpowicz pytając, czy ze środków tej komisji jest możliwe zorganizowanie dużej imprezy dla wszystkich mieszkańców gminy, np. koncertu jakiejś gwiazdy. Pakuła nie widziała takiej możliwości, ale Mariusz Jachimczuk, jej zastępca w komisji, już tak. Stanęło jednak na tym, że pomysł radnego zostanie rozważony w przyszłości.
Obrady zakończyły się wystąpieniem wójta Łukasika. Zapowiedział, że w związku z likwidacją gimnazjów trzeba będzie podjąć odpowiednie kroki. – Po pierwsze, zapomnijmy o dawnych niesnaskach i walczmy o dobro dziecka – mówił, wyraźnie nawiązując do niedawnego przejęcia szkoły w Uhrusku przez stowarzyszenie. – Uważam, że nie powinniśmy łączyć oddziałów, a w szkołach w Macoszynie oraz Uhrusku pozostawić klasy młodsze od 0 do 4. Klasy starsze, 5-8 powinny chodzić do szkoły w Woli Uhruskiej, która jest w pełni przygotowana na ich przyjęcie – tłumaczył Łukasik. Zapowiedział też, że bez względu na to, do której szkoły rodzice będą posyłać swoje dzieci, z obiegu oświatowego całkowicie wypadnie budynek obecnego gimnazjum. – Mam już kilka pomysłów, ale oczekuję też, że państwo radni również pomogą w nakreśleniu kierunków jego przyszłego zagospodarowania. (bm)