Lalki potrafią wzruszać

50. Spotkania Lalkarzy Lublin 2018

Lalkarze z całego kraju, z Rosji i Francji gościli w Lublinie.


Od środy 16 maja do niedzieli 20 maja w Centrum Spotkania Kultur gromadzili się aktorzy na co dzień animujący lalki. W programie znalazł się przegląd najlepszych sztuk teatralnych, warsztaty instruktorskie i pokazy metodyczne dla aktorów. Spotkaniom towarzyszyła wystawa kostiumów i scenografii teatru H. Ch. Andersena, wystawa najlepszych lalek i plakatów spotkań. – Po raz pierwszy spotkanie lalkarzy były organizowane w Lublinie. Puławski Ośrodek Kultury, w którym dotąd się odbywały jest obecnie w remoncie – tłumaczy Ewa Sikora-Chołody z Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Lublinie. – Chcieliśmy również z okazji jubileuszu zaprosić naszych uczestników do stolicy województwa, pokazać im Lublin i nowe miejsca kultury w naszym mieście – dodaje.

Z całej Polski przyjechało dwanaście zespołów lalkarskich. Wśród gości z zagranicy znalazła się 15-osobowa grupa z Akademii Teatralnej w rosyjskim Nowosybirsku i czteroosobowy teatr amatorski „Velo Theatre” z Francji, który poprowadził warsztaty dla uczestników i przedstawił własną sztukę. – Bardzo zależy nam na przyciągnięciu młodzieży. Chcemy zachęcić ich do bycia aktorami lakowymi. Nierzadko lalka kojarzy się tylko z infantylnym przyrządem do działalności artystycznej. Tymczasem, dzięki niej można pokazać np. problemy z którymi zmaga się sama młodzież. W spektaklu „Dopalaczom mówimy nie” grupy ze Spytkowic ważną role odgrywają właśnie lalki – dodaje pani Ewa.

– W odbiorze teatr lalki jest bardzo atrakcyjny, bo zawsze dużo się w nim dzieje. Lalka, w zależności od teatru jest albo mała, albo duża. Może być wykonana z przeróżnych materiałów i ze zwykłej łyżki i z opakowania po budyniu. Forma lalki zawsze jest zaskakująca. To jej wielki plus – mówi z przekonaniem Iwona Niewczas, koordynator, jubileuszowych, 50-tych spotkań lalkarzy. EMK