Lepsi byli tylko Włosi

Zespół koszykarzy Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – brązowi medaliści Akademickich Mistrzostw Europy 2017. W meczu o 3. miejsce punkty dla AZS UMCS zdobywali: Mateusz Dziemba 17, Michał Sadło i Przemysław Tradecki po 13, Sebastian Dusiło 6, Jarosław Trojan, Kamil Krzeszowski i Jan Grzeliński po 5 oraz Adam Myśliwiec (2). W składzie byli także: Mateusz Wiśniewski, Jakub Stefaniuk, Jarosław Uniłowski oraz Bartłomiej Nycz.

Koszykarze AZS UMCS Lublin wywalczyli brązowy medal 14. Akademickich Mistrzostw Europy 2017! Zespół prowadzony przez trenera Przemysława Łuszczewskiego w turnieju rozgrywanym w węgierskim Miszkolcu doznał tylko jednej porażki, w półfinale 62:70 z zespołem Uniwersytetem z Bolonii, późniejszym mistrzem!


Historyczny sukces zespołu Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej nie jest niespodzianką. Na turniej drużyna pojechała bowiem z kilkoma koszykarzami znanymi z występów na parkietach PLK, m.in. Janem Grzelińskim, Jarosławem Trojanem i Mateuszem Dziembą, którzy w minionym sezonie grali w TBV Start Lublin, ale studiowali na UMCS.
Nasi akademicy pewnie wygrali fazę grupową, pokonując kolejno słoweński Uniwersytet Primorska 95:55 (31:25, 15:9, 30:13, 19:8), gospodarzy z Miszkolca 56:49 (20:12, 12:12, 16:8, 8:17) oraz Niemców z Westfalische Wilhelms -Universitat Munster 58:53 (17:10, 9:13, 21:10, 11:20).
W ćwierćfinale podopieczni trenera Przemysława Łuszczewskiego uporali się z ekipą z Uniwersytetu Bayeruth (70:61). Pierwszą, a zarazem jedyną w turnieju porażkę, AZS UMCS odniósł dopiero w półfinale, przegrywając 62:71 z Uniwersytetem z Bolonii.
– Moim zdaniem my i Włosi byliśmy najlepszymi drużynami na tym turnieju, jednak drabinka ułożyła się tak, że trafiliśmy na siebie w półfinale. W pewnych momentach zabrakło doświadczenia i Jarka Trojana, którego z gry o finał wyeliminował uraz – mówi trener Przemysław Łuszczewski.
W meczu o brązowy medal AZS UMCS pokonał Uniwersytet Nauk Przyrodniczych z estońskiego Tartu 66:49 (19:16, 22:12, 8:17, 17:4).
– To nasz wielki sukces, zdecydowanie największy, jeśli chodzi o ostatnie lata i imprezy akademickie – mówi Dariusz Gaweł, prezes AZS UMCS. – W Miszkolcu wypadaliśmy bardzo dobrze, a byłoby jeszcze lepiej, gdyby pojechali z nami bracia Karolakowie – Jakub z Trefla i Bartłomiej, który ostatnio grał w AZS UMCS, a Jarek Trojan nie doznał urazu w półfinale. Ale i tak osiągnęliśmy świetny wynik, potwierdzając duże tradycje koszykarskie i akademickie w Lublinie – dodał prezes Gaweł.
W turnieju w zespole AZS UMCS szczególnie wyróżnił się Jan Grzeliński, który średnio zdobywał w meczu 11,0 punktu i notował po 5 zbiórek oraz asyst, wybrany do najlepszej piątki Akademickich Mistrzostw Europy.