Na I ligę trzeba jeszcze poczekać

Przemysław Łuszczewski, trener AZS UMC, był wraz ze swoimi podopiecznymi o krok od awansu do I ligi.

Koszykarze AZS UMCS nie zagrają na zapleczu ligi zawodowej. W meczu decydującym o trzecim miejscu w II lidze i awansie do pierwszoligowych rozgrywek akademicy przegrali w środę w Warszawie z KK 55:64.


O porażce podopiecznych trenera Przemysława Łuszczewskiego zadecydowała przede wszystkim bardzo słaba skuteczność i to nie tylko w rzutach z gry, ale przede wszystkim z linii osobistych.
AZS-iacy trafili tylko 20 z 60 oddanych rzutów z gry (33,3 %) i zaledwie 9 z 22 wolnych (40,9 %). Gdy dziesięć dni wcześniej wygrywali w pierwszym meczu o 3. miejsce w Warszawie z KK 82:67 było o wiele lepiej – 45,5 % za dwa i trzy punkty (25 z 55) i aż 82,8 % wolnych (24 z 29).

KK Warszawa – AZS UMCS Lublin 64:55 (12:20, 29:15, 11:8, 12:12)

KK: Hybiak 17 (3×3), Wojtyński 11 (2×3), Lewandowski 11 (3×3), Jaremkiewicz 3 (1×3), Rudko oraz Pietkiewicz 8, Koźluk 6, Kosiński 3, Sarnacki 3, Szpyrka 2, Bielecki, Jaworski.
AZS UMCS: B. Karolak 13 (3×3),Wiśniewski 12 (1×3), Dusiło 6, Tradecki 4 Stefaniuk 2 oraz P. Jagoda 9 (1×3), A. Myśliwiec 5 oraz D. Myśliwiec 3 (1×3), Krzeszowski 1, Beczek.
Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 2:1 dla KK Warszawa, który zajął w II lidze trzecie miejsce i awansował do I ligi.