Lubelska 145 zmieni właściciela

Magistraccy urzędnicy odetchnęli z ulgą. Po wielu próbach wreszcie udało się sprzedać budynek po byłej szkole podstawowej nr 7 przy ul. Lubelskiej 145. W przetargu najwyższą cenę wylicytował współwłaściciel lubelskiej firmy, która w chełmskim szpitalu prowadzi oddział kardiologii inwazyjnej.

Procedura sprzedaży budynku po byłej szkole podstawowej nr 7 w Chełmie ruszyła jeszcze w 2007 roku. Pierwszy przetarg miał odbyć się 22 października 2008 r., ale nikt do niego nie przystąpił. Nieruchomość z działką została wyceniona na 1 305 000 zł. Drugi przetarg zaplanowano na lipiec 2009 roku. Urzędnicy obniżyli cenę do miliona zł. Wpłynęło jedno zgłoszenie, wpłacono 100 000 zł wadium, oferent na licytacji dorzucił do ceny wywoławczej 10 000 zł i wydawało się, że obiekt zmieni właściciela, ale do transakcji nie doszło.
– Prawdopodobnie bank odmówił oferentowi udzielenia kredytu – uważa Ryszard Poniatowski, dyrektor Wydziału Geodezji, Kartografii i Mienia Komunalnego z chełmskiego magistratu. – W takich sytuacjach, zgodnie z przepisami, przepada wadium.
Kolejne przetargi nie przyniosły rezultatu. Nie pomogło też kilkukrotne obniżenie ceny, a budynek z każdym rokiem niszczał. Miasto dwukrotnie zmieniło plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru, na którym znajduje się nieruchomość, jednak i te działania nie zachęciły potencjalnych kupców do zainteresowania się obiektem. Ewentualnych inwestorów przed jego zakupem być może powstrzymywał fakt, że budynek znajduje się na liście konserwatora ochrony zabytków i wszelkie zmiany muszą być z nim uzgadniane.
W tym roku zostały ogłoszone aż trzy przetargi. Pierwszy miał odbyć się w kwietniu, ale chętnych nie było. Cena wywoławcza wynosiła 500 000 zł. Kolejny zaplanowano na czerwiec, jednak i tym razem nikt się nie zgłosił, mimo że obniżono cenę do 400 000 zł. W lipcu br. ogłoszony następny przetarg, a nieruchomość wyceniono na 300 000 zł. Atrakcyjna stawka zachęciła potencjalnych kupców. Wadium wpłaciło aż pięć osób. Wśród nich byli m.in.: znany w Chełmie lekarz weterynarii oraz właściciel dużego w mieście składu budowlanego. Do przetargu przystąpili wszyscy. Najwyższą cenę – 389 000 zł zaproponował współwłaściciel i prezes lubelskiej firmy Ado-Med Kliniki, która w chełmskim szpitalu prowadzi oddział kardiologii inwazyjnej. Wszystko wskazuje na to, że nieruchomość zostanie przeznaczona na cele związane ze służbą zdrowia. Co istotne, firma Ado-Med Kliniki najwyraźniej chce się mocno zadomowić w regionie. Nie tak dawno stała się właścicielem nieruchomości w Pokrówce, gdzie wcześniej mieścił się Ośrodek Wsparcia dla Osób Bezdomnych, prowadzony przez „Caritas”.
– Czekamy teraz na ewentualne protesty. Jeśli ich nie będzie, przystąpimy do podpisania umowy kupna – sprzedaży. Mamy na to 30 dni – mówi dyrektor Poniatowski. (mas)