Lubelski Samochód Miejski

Kilka tygodni od debiutu Lubelskiego Samochodu Miejskiego na lubelskich ulicach jeździ już 25 takich pojazdów. Korzystanie z miejskich opli „Corsa” kosztuje 1 złotówkę za minutę. System już zyskał swoich klientów, a LSM zapowiada dalszy rozwój floty. 

Pierwszy system car-sharing (współdzielenie pojazdów) w Polsce pojawił się przed rokiem we Wrocławiu. W tym roku kolejny system miejskich samochodów uruchomiono w Warszawie przez firmę 4Mobility. W Lublinie pierwsze miejskie „Corsy” można wypatrzyć na ulicach od końca października. Klientów przed centrami handlowymi i marketami budowlanymi czekają również dostawcze ople Combo (aktualnie w liczbie dwóch).

Na początku LSM dysponował pięcioma oplami. – Teraz mamy 25 pojazdów, ale nie wszystkie mają zgodę na parkowanie w strefach płatnych. Te ze zgodą są widoczne na interaktywnej mapie zamieszczonej na naszej stronie internetowej – mówi Sławomir Boguta, dyrektor do spraw handlowych LSM.

Aktualnym wyzwaniem dla samochodu miejskiego w Lublinie jest zdobycie zgody ratusza na bezpłatne parkowanie wszystkich pojazdów w strefie płatnego parkowania. – Staramy się, by nasze pojazdy były zwolnione z opłat za parkowanie w obu strefach – dodaje Sławomir Boguta.

Jak wypożyczyć miejskiego opla?

W odróżnieniu od rowerów, które znakomicie przyjęły się w realiach Lublina oraz Świdnika, samochody miejskie nie posiadają stacji w określonych punktach miasta. Tym różnią się od klasycznych wypożyczalni rowerów. Aby skorzystać z pojazdu z czarno-białym wzorem „Lubelski Samochód Miejski” należy najpierw wykupić abonament w systemie. Pomysłodawcy przyjęli stawkę „złotówka za minutę jazdy”. Ponadto klientów czeka tak zwana opłata aktywizacyjna w wysokości 149 złotych. Po wykupieniu abonamentu sprawdzamy dostępność pojazdu w pobliżu na stronie mapa.lubelskisamochod.pl, a następnie dzwonimy na wskazany tam numer telefoniczny konsultanta.

– Pomaga on w lokalizacji auta. Po zidentyfikowaniu użytkownika zdalnie otwiera drzwi samochodu, w którego wnętrzu znajdują się kluczyki, zadaje pytania ułatwiające ocenę stanu technicznego i kompletności wyposażenia auta – wyjaśnia Boguta.

Za krótkie przygotowanie do jazdy w LSM nie płaci się. Użytkownicy mają dwie minuty, a zimą nawet pięć, na: wyregulowanie lusterek, siedzeń, włączenie klimatyzacji (w lecie), ogrzewania (w zimie), oczyszczenie szyb i karoserii auta ze śniegu czy lodu.

Po bus-pasach i bezpłatny parking w centrum?

LSM chce sprostać kluczowemu wyzwaniu, jakim w Lublinie jest szybkie poruszanie się po  centrum. Nie tylko w Lublinie pomysłodawcy car-sharing widzą pojazdy miejskie jako alternatywę dla prywatnych samochodów, komunikacji miejskiej, czy taksówek. Projekt przeprowadzany w kilku miastach Polski wskaże, czy tego rodzaju wypożyczalnie przyczynią się do rozładowania korków, a przede wszystkim czy okażą się rentowne.

Pomysłodawcy podkreślają, że jest to usługa z przyszłością. W planach firmy jest między innymi korzystanie z miejskich bus pasów oraz wspomnianych wcześniej parkingów za darmo w ścisłym centrum. – Obserwujemy coraz większe zainteresowanie usługą na terenie naszego kraju. Naszym celem jest jak najszybsze doprowadzenie do objęcia wszystkich samochodów LSM bezpłatnym parkowaniem w obu strefach. Pozwoli to w pełni wykorzystać naszą przewagę nad innymi operatorami. Chcemy ponadto wprowadzić sprzedaż doładowań do konta i rejestrację w punktach sprzedaży okresowych biletów miejskich. Liczymy również na zgodę na poruszanie się pojazdami LSM po bus-pasach. Poprawi to dynamikę i płynność jazdy naszymi autami. Spełnienie tych warunków pozwoli nam na powiększenie floty aut do 50 sztuk – zdradza Sławomir Boguta.

Siedziba LSM mieści się przy ulicy Turystycznej 17.

BARTŁOMIEJ CHUDY