Lublin bez CUD-u

Uniwersyteckiemu Szpitalowi Dziecięcemu w Lublinie nie udało się załapać na pierwszy etap tworzenia Centrów Urazów Dziecięcych, których siatka ma w ciągu najbliższych dwóch lat pokryć cały kraj.
Dawny DSK został wyprzedzony w wyścigu nie tylko o zdrowie małych pacjentów i prestiż, ale i o niemałe pieniądze, m.in. przez Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie.
Pierwsze siedem centrów urazów dziecięcych ruszyć ma już 1 stycznia 2017 r. Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie już od dłuższego czasu starał się o powstanie tu ponadregionalnego centrum, jednego z dwunastu, jakie są planowane przez Ministerstwo Zdrowia w całej Polsce. Faktycznie, lubelski szpital znalazł się w ankietowanej dwunastce i docelowo z pewnością doczeka się stworzenia Centrum, jednak w drugiej kolejności po wytypowanej do I etapu siódemce. Jak tłumaczą inicjatorzy i moderatorzy całego przedsięwzięcia, w tym m.in. prof. Janusz Bohosiewicz, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii dziecięcej, chodzi nie tyle o stworzenie nowych komórek organizacyjnych w poszczególnych placówkach, co raczej o wdrożenie procedur pozwalających na bardziej efektywną kompleksową opiekę nad najmłodszymi ofiarami wypadków i urazów. A więc rzecz w tym by na bazie dziecięcego SOR istniała gotowość do przyjęcia dziecka po ciężkim urazie, a w sytuacji, gdy potrzebny jest zespół składających się z neurochirurga, kardiochirurga czy torakochirurga lub innych specjalistów, był on dostępny w jednym miejscu, a dziecko otrzymało kompleksową pomoc – wyjaśniał prof. Bohosiewicz.

II liga i amerykański wzór

Teoretycznie więc nie będzie powstawało nic nowego, ale na same prace dostosowawcze i organizacyjne poszczególne, szczęśliwie wybrane jednostki otrzymają na początek po ok. 9 mln zł, zaś powstanie CUD-ów będzie też miało znaczenie przy przyszłym kontraktowaniu świadczeń i zawieraniu umów na ich finansowanie. Nadrzędnym celem całej operacji ma być wyeliminowanie potencjalnie niebezpiecznego transportu poszkodowanych dzieci między szpitalami nie mającymi własnych pełnych składów specjalistycznych. Całość systemu ma się opierać na obiecujących doświadczeniach amerykańskich.
Z decyzji o powołaniu Centrum najpierw w Rzeszowie, a dopiero w dalszej kolejności w Lublinie, cieszy się zwłaszcza Podkarpacie. W Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie od grudnia 2012 r. działa duży SOR z zapleczem diagnostycznym, jest lądowisko dla śmigłowców, klinika chirurgii dziecięcej oraz klinika ortopedii i traumatologii narządu ruchu dzieci Kolejny CUD ma wraz z nowym rokiem ruszyć także w Białymstoku. Lubelscy lekarze uspokajają, że pomimo braku formalizacji Uniwersytecki Szpital Dziecięcy już faktycznie pełni rolę zbliżoną do wyspecjalizowanego Centrum, a więc nie ma powodów, by obawiać się o bezpieczeństwo i zdrowie najmłodszych pacjentów powierzanych opiece szpitala. Z pewnością jednak szkoda, iż przodująca dotąd w modernizacjach placówka złapała zadyszkę, bliską jak się okazuje spadnięciu do medycznej „drugiej ligi”…TAK