Marne podwyżki emerytur

Od 1 marca wzrosły renty i emerytury, ale pobierający świadczenia mogą tego nie poczuć. Większość dostanie bowiem niewiele ponad 8 zł na rękę.

Tegoroczna waloryzacja rent i emerytur została wprowadzona na innych zasadach niż dotychczas. Wprowadzono tzw. emeryturę minimalną, która nie może być niższa niż 1000 zł brutto, czyli 854 zł na rękę. I to jedynie najniżej uposażenie emeryci odczują zmianę przepisów. Ich emerytury wzrosną od kilkunastu do blisko stu złotych miesięcznie.
Inaczej ma się rewaloryzacja w pozostałych grupach. Wprowadzono tzw. gwarantowaną podwyżkę, która nie może być niższa niż 10 zł brutto, czyli 8,1 zł na rękę. I to właśnie o tyle złotych, ze względu na bardzo niski wskaźnik waloryzacji (0,44 proc.), wzrosną emerytury większości Polaków. Nieznacznie większe podwyżki wyjdą tym emerytom, których uposażenia przekraczają 2000 zł miesięcznie na rękę. Ale daleko im do astronomicznych kwot. Emerytura w wysokości 2000 zł wzrośnie o 8,6 zł netto, emerytury o wysokości 3000 zł o 12,97 zł a o wysokości 4000 zł o 17,34 zł. (reb)