Martwą córeczkę zakopali w ogródku

Koniec śledztwa w sprawie zwłok noworodka, które tuż przy domu zakopał ojciec. Postępowanie wykazało, że dziewczynka urodziła się martwa i nikt nie przyczynił się do jej śmierci. Ojciec dziecka odpowie jedynie za wykroczenie, jakim było nieprawidłowe pochowanie zwłok córeczki.

W połowie września br. na jednej z posesji na terenie gminy Wola Uhruska ujawnione zostały zwłoki noworodka płci żeńskiej. Makabrycznego odkrycia dokonano na posesji zamieszkałej przez rodzinę F. Ciało, w asyście policji, zostało wyjęte z miejsca pochówku i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie przeprowadzono sekcję zwłok. Z pierwszej opinii lekarza biegłego wynika, że najprawdopodobniej dziecko urodziło się martwe, bo na jego ciele nie znaleziono żadnych śladów świadczących o udziale w jego śmierci osób trzecich. Na tej podstawie Prokuratura Rejonowa we Włodawie postawiła ojcu dziecka zarzut znieważenia zwłok. Sekcja nie posunęła sprawy do przodu, bo ze względu na daleko posunięty stan rozkładu ciała dziewczynki patologom nie udało się ustalić dokładnej przyczyny jej śmierci. Badania histopatologiczne, który na biurko prokuratora wpłynęły pod koniec grudnia, potwierdziły wstępne przypuszczenia śledczych, że dziecko urodziło się martwe. Prokuratura nie ujawnia, jakie były motywy rodziców dziecka, którzy zdecydowali się nie ujawniać tego, że F. była w ciąży. Nie wiadomo też, dlaczego zwłoki swojej córeczki zakopali w przydomowym ogródku, zamiast zorganizować normalny pogrzeb. Zwłoki ich dziecka pod ziemią przeleżały kilka tygodni. Już po ich ujawnieniu, w trakcie śledztwa, ojciec wystąpił o wypłatę zasiłku pogrzebowego.

– 28 grudnia Prokuratura Rejonowa we Włodawie umorzyła śledztwo prowadzone w kierunku art. 262. p.1, czyli znieważenia zwłok – mówi Andrzej Matysiewicz, zastępca Prokuratora Rejonowego. – Prokurator uznał, że podejrzany, zakopując zwłoki dziecka w ogródku, nie działał z zamiarem ich znieważenia, a jedynie pochowania. W świetle opinii biegłych nie mogło być również mowy o nieudzieleniu pomocy, bo dziecko najprawdopodobniej urodziło się martwe. Prokurator dopatrzył się w działaniu podejrzanego wykroczenia polegającego na nieodpowiednim pochowaniu zwłok. Po uprawomocnieniu się naszej decyzji, materiały w tej sprawie zostaną przekazane do KPP we Włodawie. (bm)