Mieszkańcy przeciwko arogancji radnych

W gminie Hanna trwa bój o szkoły. Po ostatniej sesji, na której radni przegłosowali uchwałę o przejęciu szkół w Hannie przez samorząd, sprawy w swoje ręce wzięli mieszkańcy. W każdej miejscowości zbierano podpisy pod listami potępiającymi działania radnych i nawołujące do wycofania kontrowersyjnej uchwały. Do akcji włączyli się również rodzice dzieci uczących się w Hannie, którzy są zadowoleni z tego, jak szkoły prowadzi stowarzyszenie.

Służby wojewody wciąż badają czy uchwała Rady Gminy Hanna o odebraniu prowadzenia szkół w tej miejscowości od prywatnego stowarzyszenia została podjęta zgodnie z prawem. Na rezultat tych działań nie czekają mieszkańcy gminy. Mając dość arogancji części swoich radnych, wzięli sprawy w swoje ręce. W niemal każdej miejscowości ludzie niezadowoleni z decyzji RG wystąpili z obywatelską inicjatywą i zbierają podpisy pod wnioskiem o uchylenie uchwały RG w sprawie przejęcia szkoły podstawowej i gimnazjum w Hannie od stowarzyszenia „Akademia Umiejętności”. W uzasadnieniu czytamy m.in.: „(…)Naturalną konsekwencją wprowadzenia w życie tej uchwały będzie zatrzymanie wszelkich inwestycji oraz wzrost wydatków bieżących gminy. W uproszczeniu można się pokusić o stwierdzenie, iż za wprowadzenie tej uchwały zapłaci cała społeczność gminy, a na takie konsekwencje w stanowczy sposób nie wyrażamy zgody.”
– Z tego, co mi wiadomo, pod tą obywatelską akcją zebrano do tej pory około dziewięciuset podpisów – mówi wójt gminy, Grażyna Kowalik. – Oprócz nich do urzędu wpłynęło również pismo od rodziców dzieci ze szkół w Hannie, którzy chwalą sobie sposób prowadzenia placówek przez Akademię Umiejętności. Nie jest to żaden anonim, tylko pięćdziesiąt pięć podpisów z imienia i nazwiska. Obie inicjatywy nie wyszły z mojej strony, mieszkańcy sami się zorganizowali, ponieważ mają już dość obecnych radnych. Osobiście straciłam już wiarę w zdrowy rozsądek niektórych z nich. Jestem jednak przekonana, że dziewięćset podpisów da do myślenia tym radnym, którzy choć odrobinę potrafią racjonalnie myśleć. Mam nadzieję, że w końcu otrząsną się z tego letargu i zaczną myśleć swoim rozumem. Ostatnio w prasie ukazał się list otwarty do mieszkańców gminy, w którym radni wyjaśniają wątpliwości dotyczące podjęcia uchwały. To jest właśnie styl ich działania. Piszą pisma i listy, nie mając odwagi stanąć twarzą w twarz z ludźmi i merytorycznie porozmawiać. Doskonałą okazję ku temu mieli podczas nadzwyczajnej sesji, którą sami zwołali. Przypomnę, że do sali obrad przybyło ponad stu mieszkańców z całej gminy. Radni, widząc tyle osób, zdecydowali o odwołaniu sesji, lekceważąc swoich wyborców. Jestem przekonana, że podczas najbliższych wyborów samorządowych mieszkańcy rozliczą się ze wszystkich upokorzeń i dobitnie podsumują ich czteroletnie rządy – uważa Kowalik.
Czy radni przychylą się do woli swoich wyborców, czy też pozostaną głusi na ich apele, przekonamy się już we wtorek (28 marca). Na ten dzień zaplanowano bowiem sesję RG, a jednym z jej punktów będzie podjęcie uchwały w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego. (bm)