Mieszkanie Plus w Chełmie

Na chełmskim osiedlu Gwarek może powstać od 600 do 700 mieszkań w ramach rządowego programu „Mieszkanie Plus”. Miasto Chełm zdecydowało się przystąpić do Narodowego Programu Mieszkaniowego, a pod budowę bloków przekaże swoje grunty.

Żeby ocenić, jak duże jest zainteresowanie programem „Mieszkanie Plus” chełmscy urzędnicy przygotowali specjalną ankietę. Można ją wypełnić w urzędzie, w Biurze Obsług Interesanta lub Wydziale Infrastruktury Komunalnej, bądź pobrać z internetowej strony miasta www.chelm.pl i przesłać do magistratu elektronicznie.

– Ta ankieta pomoże nam oszacować potrzeby na rynku mieszkaniowym – uważa Agata Fisz, prezydent Chełma. – O tym, że zainteresowanie kupnem nowych lokali mieszkalnych w naszym mieście jest spore, świadczy fakt, iż w wybudowanych w ostatnim czasie budynkach wielorodzinnych mieszkania sprzedały się dość szybko. Temat budowy mieszkań bardzo często powracał podczas moich spotkań w urzędzie z interesantami. Dlatego też postanowiliśmy przystąpić do Narodowego Programu Mieszkaniowego.

Miasto przygotowuje już tereny pod zabudowę wielorodzinną. Bloki w ramach „Mieszkanie Plus” mają powstać na osiedlu Gwarek. Urzędnicy pracują nad zmianą planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. – Trwają ostatnie uzgodnienia, następnie wyłożymy plan do publicznej wiadomości i myślę, że jeszcze w październiku br. projekt uchwały w tej sprawie zaprezentujemy radzie miasta. Zależy nam na czasie – ocenia Agata Fisz.

Zgodnie z nowym planem zagospodarowania przestrzennego miasto pod rządowy program zamierza przeznaczyć grunty o łącznej powierzchni 6,2 ha. Większość z nich to tereny prywatne. – Na miejskich działkach może powstać do 200 mieszkań – wtrąca prezydent Fisz. – Reszta na prywatnych. Szacujemy, że na całym terenie można wybudować od 600 do 700 lokali mieszkalnych.

Udział miasta w programie to przygotowanie terenu, przekazanie miejskich gruntów i sprawowanie nadzoru nad całym przedsięwzięciem. Realizacją inwestycji w całym kraju zajmuje się BGK Nieruchomości S.A., spółka zależna Banku Gospodarstwa Krajowego.

Mieszkania w ramach rządowego programu tym różnią się od lokali kupowanych od deweloperów, że chętni mogą je mieć bez wkładu własnego. Dostają je na wynajem z możliwością wykupu po 20-25 latach. Lokale w zasadzie będą przygotowane do zamieszkania. Wykonane będą w nich tynki, podłogi i biały montaż. Najemcy zapłacą dość spory miesięczny czynsz, który mimo wszystko i tak jest niższy, aniżeli rata kredytu, zaciągniętego na zakup mieszkania czy koszty wynajmu używanego lokalu. Co ważne, nie jest badana zdolność kredytowa. Dla przykładu, żeby otrzymać mieszkanie na wynajem w Chełmskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego należy najpierw partycypować w kosztach budowy bloku. Spółka przymierza się do kolejnej inwestycji. Chętni muszą wnieść wkład własny w wysokości 1 000 zł za metr kwadratowy i otrzymają lokal w stanie deweloperskim.

Na czwartkowej sesji uchwałę o przystąpieniu Chełma do Narodowego Programu Mieszkaniowego podjęli miejscy radni. Zanim jednak przeszli do głosowania, zadali kilka pytań. Przede wszystkim chcieli wiedzieć, jakiej wysokości czynsz będą płacić najemcy. Stawki ustalane są odgórnie i dla województwa lubelskiego, wraz z opłatami eksploatacyjnymi, wynoszą 680,50 zł miesięcznie za wynajem lokalu do 50 m kw. oraz 833 zł przy opcji wykupu mieszkania. Padło też pytanie o liczbę oczekujących na mieszkania w Chełmie. Okazuje się, że 130 rodzin jest na liście najmu mieszkania, 20 – najmu socjalnego lokalu, 35 – z uprawnieniem do lokalu socjalnego, 17 – na liście zamiany mieszkania oraz 16 – rodzin ubiegających się o przydział mieszkania.

Ankieta dotycząca programu „Mieszkanie Plus” w urzędzie będzie dostępna do końca września. (ps)