Miliony wkopane w ziemię

– Mijają trzy lata od czasu, gdy urząd marszałkowski kosztem milionów złotych położył tysiące kilometrów światłowodu mającego dać dostęp mieszkańcom małych miejscowości do szerokopasmowego Internetu. Do dziś nie widzę żadnego efektu – pisze do redakcji jeden z mieszkańców powiatu chełmskiego. Urzędnicy przyznają, że zainteresowanie ze strony operatorów telekomunikacyjnych do wykorzystania położonej infrastruktury do dostarczania szybkiego internetu do małych miejscowości jest niewielkie.

– Mijają trzy lata, odkąd wkopano w ziemię światłowody, które miały zapewnić internet mieszkańcom wsi. To miało być największe przedsięwzięcie telekomunikacyjne w historii regionu – pisze w liście do redakcji mieszkaniec gminy Chełm. – Tymczasem dostęp do szybkiego internetu w gminach w okolicach Chełma jest bardzo ograniczony. Mieszkańcy jak nie mieli dostępu do taniego szybkiego internetu, tak nie mają i nic nie słychać, by miało się to zmienić. Po co było brać unijne pieniądze i wydawać tyle milionów złotych na wkopanie tego wszystkiego w ziemię, skoro teraz nie jest to wykorzystywane?

Regionalną sieć szerokopasmową wybudowano w 2015 roku w ramach projektu „Sieć Szerokopasmowa Polski Wschodniej”. W pięciu województwach, w tym lubelskim, położono tysiące kilometrów światłowodu. Chodziło o techniczne zapewnienie dostępu do internetu mieszkańcom mniejszych miejscowości, w których do tej pory firmom nie opłacało się kłaść światłowodów. Z położonej infrastruktury miały korzystać firmy telekomunikacyjne do przyłączania do sieci klientów indywidualnych i firm z małych miast i wsi i dostarczania im odpłatnego, ale taniego, internetu. Tyle że firm, które chciałyby świadczyć usługi szerokopasmowego dostępu do internetu z wykorzystaniem regionalnej sieci województwa lubelskiego, jest jak na lekarstwo. W Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie zapewniają, że infrastruktura regionalnej sieci Województwa Lubelskiego jest uruchomiona i dostępna dla wszystkich operatorów telekomunikacyjnych, ale przyznają, że zainteresowanie z strony operatów jest niewielkie. Lubelscy urzędnicy wskazują też na trudności, które napotkali na początku realizacji projektu. Do zarządzania siecią szerokopasmową wybrano w drodze przetargu tzw. operatora infrastruktury – spółkę Glenbrook Investments z Warszawy. Spółka niedługo po zawarciu umowy przestała wykonywać wynikające z niej obowiązki, a dodatkowo w styczniu 2017 r. sąd ogłosił jej upadłość. Województwo lubelskie, jako właściciel infrastruktury a jednocześnie beneficjent projektu dofinansowanego z Unii Europejskiej, by nie zwracać dofinansowania, samo przejęło zadania związane z zarządzaniem siecią i umożliwienia korzystania z niej operatorom telekomunikacyjnym.

– Zadania te nieprzerwanie są realizowane – mówi Beata Górka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. – Ilość zawartych umów na świadczenie usług jak i liczba operatorów, którzy te usługi wykupują, cały czas sukcesywnie się zwiększa. Na tę chwilę nie zostały jeszcze podjęte przez zarząd województwa lubelskiego ostateczne decyzje co do docelowego sposobu zarządzania siecią i świadczenia usług. W odniesieniu do powiatu chełmskiego, dotychczasowe zainteresowanie operatorów telekomunikacyjnych, którzy chcieliby świadczyć usługi szerokopasmowego dostępu do Internetu z wykorzystaniem regionalnej sieci województwa lubelskiego było niewielkie. Najczęściej spowodowane to jest faktem, iż operatorzy w tych lokalizacjach najczęściej nie posiadają własnej sieci czyli sieci dostępowej pozwalającej podłączyć użytkowników końcowych.

Lubelscy urzędnicy informują, że niedawno upłynął termin składania wniosków o dofinansowanie w konkursie organizowanym przez Centrum Projektów Polska Cyfrowa dla projektów m.in. budowy sieci dostępowych, zapewniających dostęp do szerokopasmowego internetu. Całość województwa lubelskiego została podzielona na obszary konkursowe. Powiat chełmski wraz z miastem Chełm stanowi tzw. obszar chełmsko – zamojski. Kwota dofinansowania na ten obszar wynosi 73,8 mln złotych. Na terenie powiatu chełmskiego, bez miasta Chełm, zostało wyznaczonych ponad 18 tys. punktów adresowych (w tym w gminie Chełm ok. 2,5 tys.) możliwych do objęcia projektem przez operatora wnioskującego o dofinansowanie.

– Na ten moment nie dysponujemy informacjami, którzy operatorzy potencjalnie planują złożyć lub już złożyli wnioski w tym konkursie na obszar obejmujący powiat chełmski – mówi rzecznik Górka. (mo)