Milowy krok w lubelskiej chirurgii

W ubiegłym tygodniu lekarze z 1. Wojskowego Szpitala Klinicznego przy Al. Racławickich wykonali pierwszą w naszym województwie operację z wykorzystaniem systemu robotycznego da Vinci. Chirurdzy pracowali na sprzęcie użyczonym w ramach warsztatów „Jesiennej Szkoły Robotyki”, ale już niebawem robot Da Vinci trafi do Lublina na stałe. Jego zakup w pierwszym kwartale przyszłego roku planuje Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy al. Kraśnickiej.

Starania placówki o pozyskanie niezwykłego systemu robotycznego, o którego zakup stara się wiele szpitali, ale ze względów finansowych nie może sobie na to pozwolić, wsparł Samorząd Województwa, który na ten cel przekazał 15 mln.

– To świetna i długo oczekiwana wiadomość dla lubelskiej służby zdrowia. Uzyskujemy dostęp do najnowocześniejszej technologii, która będzie dla nas wsparciem w leczeniu pacjentów. Robot da Vinci to najlepsze co w XXI wieku świat dał chirurgom do ręki. Oprócz narzędzi chirurgicznych, które są niezwykle mobilne, ramiona robota zaopatrzone są również w kamerę. Dzięki niej lekarz widzi pole operacyjne w 3D oraz w 10-krotnym powiększeniu – mówi dr n. med. Andrzej Szczepanowski, z-ca dyrektora ds. lecznictwa Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Bożego w Lublinie, placówki, która decyzją Sejmiku sprzed kilkunastu dni zostanie połączona ze szpitalem z al. Kraśnickiej.

Robot da Vinci został zaprojektowany w celu ułatwienia wykonywania skomplikowanych zabiegów chirurgicznych metodą małoinwazyjną, z bardzo dużą precyzją, wielokrotnie przewyższającą możliwości wcześniejszych rozwiązań. O jego zaletach już w minionym tygodniu mogli przekonać się lekarze z 1. Wojskowego Szpitala Klinicznego przy Al. Racławickich. W czwartek i piątek podczas warsztatów „Jesiennej Szkoły Robotyki”, po raz pierwszy w województwie lubelskim, zostały przeprowadzone dwa zabiegi operacyjne z wykorzystaniem systemu robotycznego da Vinci. Najpierw zespół pod kierownictwem dr. Remigiusza Żebrowskiego, kierownika Oddział Chirurgii Onkologicznej u jednego z pacjentów usuwał guza jelita grubego, następnie pod kierownictwem dr. Jacka Kisia (Oddział Urologii) u innego z chorych przeprowadzona została operacja prostaty.

Warto podkreślić, że lekarze ze szpitala wojskowego już od ponad roku biorą aktywny udział w szkoleniach prowadzonych przez ośrodki wykorzystujące system da Vinci. Z obsługi robota da Vinci od dłuższego czasu szkolą się też chirurdzy z SPSK Nr 4, który przymierza się do jego zakupu. BS

1 KOMENTARZ

  1. Takie urządzenie powinno być w każdym szpitalu, tak jak ma to miejsce w USA. Mój znajomy miał operację usunięcia nowotworu prostaty wykonaną w Warszawie i już po dwóch dniach był w domu i nie odczuwał większych dolegliwości, niw ma też problemów z oddawaniem moczu, czego się bardzo obawiał

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here