Mniejsza bonifikata

Radni zmniejszyli z 95 do 60 proc. bonifikatę od opłaty jednorazowej przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Sprawa wywołała kontrowersje.

Sprawa bonifikat wywołała ostatnio kontrowersje w całym kraju. Chełmscy radni też dyskutowali na ten temat podczas grudniowych posiedzeń komisji i na sesji rady miasta. Zmiany w tej kwestii wynikają z ustawy z lipca br. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów.

Zobowiązuje ona nowego właściciela nieruchomości do uiszczania opłaty rocznej z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego dotychczasowemu właścicielowi gruntu przez 20 lat, licząc od dnia przekształcenia. Nowy właściciel gruntu może zgłosić zamiar jednorazowego wniesienia opłat.

W ustawie ustalono bonifikatę za jednorazowe uiszczenie rocznej opłaty za przekształcenie gruntu stanowiącego własność skarbu państwa dla właścicieli budynków jednorodzinnych, lokali mieszkaniowych lub spółdzielni mieszkaniowych w wysokości 60 proc. w przypadku (gdy opłata jednorazowa zostanie wniesiona w roku, w którym nastąpiło przekształcenie).

Taką bonifikatę przewidziano w projekcie uchwały rady miasta, ale ustawodawca nie narzucił samorządom wysokości bonifikaty. Wcześniej wynosiła ona w Chełmie 95 proc. Temat obniżki wywołał kontrowersje wśród radnych.

– Skoro bonifikata dotąd wynosiła 95 procent a teraz ma być zmniejszona do 60 procent, to jest to zmniejszenie szokowe i nie do przyjęcia – stwierdził radny Piotr Malinowski podczas jednej z komisji rady miasta. – Czy robiono jakieś symulacje finansowe? O ile zwiększy się dochód miasta, jeśli bonifikata zostanie zmniejszona do 60-procent?

Renata Ciepłowicz, dyrektor Wydziału Geodezji, Kartografii i Mienia Komunalnego UM Chełm, wyjaśniała, że uchwała pozwoli zrównać wysokości bonifikaty od rocznej opłaty przekształceniowej na gruntach skarbu państwa (w Chełmie to 20 proc. gruntów) oraz jednostki samorządu terytorialnego. Poinformowała też, że gdyby wszyscy użytkownicy wieczyści w mieście tj. prawie 2,5 tys. osób, skorzystali w jednym roku z 95 proc. bonifikaty, miasto straciłoby 1,5 mln zł z tytułu wpływów z użytkowania wieczystego.

– Był czas, aby z tej 95-procentowej bonifikaty skorzystać – mówiła dyrektor Ciepłowicz. – Nie widzimy obecnie jakiegoś zwiększonego zainteresowania kwestią przekształceń. Nikt też nikogo nie zmusza do jednorazowych opłat. Można przecież to uiszczać przez dwadzieścia lat.

Longin Bożeński, przewodniczący rady miasta Chełm, podsumował, że nie ma przymusu w kwestii przekształceń.

– Mieszkańcy potrafią liczyć – sami zdecydują, czy będą składać wniosek o udzielenie bonifikaty od opłaty jednorazowej, czy też pozostaną na dotychczasowych zasadach – stwierdził Bożeński. – Pan prezydent uznał, że miasto stać na 60-procentową bonifikatę. Życie pokaże, czy będzie ruch ze strony mieszkańców w przekształceniach i jak ta nowa ustawa u nas zafunkcjonuje.

Na komisji za pozytywnym zaopiniowaniem uchwały w tej sprawie głosowało 11 radnych, 2 wstrzymało się od głosu, przeciw był radny Malinowski. Ostatecznie, podczas sesji, za uchwałą głosowało 17 radnych, 3 wstrzymało się od głosu (Stanisław Mościcki, Marek Sikora, Tomasz Otkała), a Malinowski pozostał jej przeciwny. (mo)