Mnóstwo zabawy i szczytny cel

Do wyścigu, gotowi, start…

W niedzielę 16 czerwca Bystrzycą po raz szósty płynęły kolorowe kaczuszki. Charytatywny „Wyścig Kaczek” to już lubelska tradycja.


Jak co roku imprezie na terenach zielonych przy Stadionie Arena – Lublin towarzyszył festyn rodzinny. Maluchy szalały na dmuchawcach oraz zjeżdżalniach i ustawiały się w kolejkach do malowania twarzy. Można było pograć w gry planszowe, w boule oraz wspólnie z fundacją „Dwa Ognie” przypomnieć sobie dawne gry i zabawy podwórkowe. Dzieciaki chętnie zaglądały też na stanowisko „Kemping u Superika”, gdzie czekała na nie nauka poprzez zabawę. Nie zabrakło również atrakcji przyrodniczych czy warsztatów z dogoterapii. Wyzwaniem dla rodzin były: gra terenowa, zmagania sportowe, gry zręcznościowe, zagadki i zadania.

Najważniejszy był jednak emocjonujący „Wyścig Kaczek”. Gumowe kaczuszki, których koszt zakupu jest cegiełką dla potrzebujących dzieci, znów pokonały 500-metrowy odcinek Bystrzycy. Najszybsze „kacze zawodniczki”, które dotarły jako pierwsze do mety, wywalczyły dla swoich właścicieli atrakcyjne nagrody: za pierwsze miejsce 2-osobową wycieczkę zagraniczną, drugie: voucher o wartości 1000 zł na zakup roweru, trzecie miejsce: voucher o wartości 500 zł na zakupy w Ikea Lublin. Wyścig od początku organizuje Fundacja „Skrzydła dla edukacji”, a zebrane środki przeznaczane są na potrzeby jej podopiecznych.

Do tej pory w lubelskich wyścigach kaczek wystartowało ponad 8500 „zawodników”, którzy „wypływali” łącznie kwotę 168 320 zł. Dzięki tym środkom fundacja „Skrzydła dla edukacji” mogła dofinansować potrzebującym dzieciom posiłki, wakacyjny wypoczynek czy stypendia naukowe. (EM.K.)