Mocne słowa o budżecie

O obwodnicy Chełma, drogach S12 i S17, rozbudowie przejścia granicznego w Dorohusku i potrzebie budowy przejścia w Zbereżu mówił w sejmie, podczas debaty nad projektem budżetu na 2020 rok, poseł Krzysztof Grabczuk. Chełmski parlamentarzysta zaproponowany przez rząd budżet nazwał budżetem stagnacji i przetrwania.

W środę, 8 stycznia, posłowie debatowali nad uchwałą budżetową na 2020 rok. W dyskusji udział wziął też chełmski poseł, Krzysztof Grabczuk (Koalicja Obywatelska). W swoim wystąpieniu skrytykował przedstawiony przez rząd projekt budżetu. – Musimy wszyscy powiedzieć, że to nie jest dobry budżet dla Polski – mówił parlamentarzysta z Chełma. – To nie jest budżet rozwoju, ale budżet stagnacji i przetrwania.

Niestety, w moim przekonaniu nie rozwiązuje on również problemów społecznych, chociażby takich jak służba zdrowia i oświata. Nie rozwiązuje też problemów osób starszych. Pieniądze na inwestycje są wyjątkowo małe, jeśli porównalibyśmy je z innymi państwami Unii Europejskiej. Dlatego upominam się o fundusze i inwestycje w Polsce Wschodniej.

Krzysztof Grabczuk nawiązał do obwodnicy Chełma, dróg ekspresowych nr 12 z Piask do Dorohuska i nr 17 z Piask przez Krasnystaw, Zamość do Hrebennego. Mówił też o potrzebie rozbudowy przejść granicznych w Dorohusku i Hrebennem, a także o budowie parkingu dla tirów. – Ostatnio kolejka tirów do granicy miała ponad 30 kilometrów – podkreślał Graczuk.

Poseł upomniał się też o budowę przejścia granicznego w Zbereżu, w gminie Wola Uhruska. Zwrócił się również do parlamentarzystów Zjednoczonej Prawicy: – Przegłosowaliście 2 miliardy złotych dla agencji PR-owskiej. Gwarantuję, że jeśli przekażecie te pieniądze na rozwój Polski Wschodniej, to efekty będą dużo lepsze – dodał Grabczuk. (s)