MOSiR bez dyrektora

Takiej decyzji mało kto się spodziewał. W czwartek 30 kwietnia br. ze stanowiska dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chełmie został odwołany Krzysztof Białowicz, z MOSiR-em związany od wielu lat. Jak ustaliliśmy, za jego zwolnieniem stoi wiceprezydent miasta Dorota Cieślik, której podlega sport.

Krzysztof Białowicz funkcję dyrektora MOSiR objął w lipcu 2013 roku po tym, jak jego poprzednik Zbigniew Mazurek został powołany na prezesa miejskiej spółki – Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie. Przez pierwszych kilka lat pełnił obowiązki, aż w końcu była już prezydent Chełma Agata Fisz powołała go na dyrektora. Przed objęciem stanowiska pełnił kierowniczą funkcję w jednym z działów.

Białowicz, jako dyrektor MOSiR, starał się równo traktować wszystkie chełmskie kluby sportowe, ściśle współpracował z działaczami. W czwartek 30 kwietnia został zupełnie niespodziewanie odwołany ze stanowiska. Powód tej decyzji nie jest znany, ale jak dowiedzieliśmy się, stoi za nią wiceprezydent Dorota Cieślik, której podlega chełmski sport. Prezydent miasta Jakub Banaszek od wtorku 28 kwietnia przebywał na urlopie.

Krzysztof Białowicz, jak wynika z naszych informacji, dostał trzymiesięczne wypowiedzenie bez obowiązku świadczenia pracy. Nie wiadomo jeszcze, kto go zastąpi. Nieoficjalnie mówi się, że następcą Białowicza ma być nauczyciel wychowania fizycznego, pracujący w jednej z chełmskich szkół. Niewykluczone, że może chodzić o dawne Gimnazjum Publiczne nr 6, którym przez kilkanaście lat kierowała obecna wiceprezydent Cieślik. W budynku dawnej „Szóstki” obecnie mieści się Szkoła Podstawowa nr 11. (s)