Na balety z 7-latkiem

To dopiero odpowiedzialna mamusia. Spakowała synka, który powinien chodzić do szkoły, i pojechali do Chełma. W mieszkaniu konkubenta para balowała kilka dni, aż wreszcie do drzwi zapukała policja.

W środę wieczorem (10 marca) dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że w jednym z mieszkań na osiedlu Słoneczne nietrzeźwi rodzice opiekują się 7-letnim synem. Dzwonił członek rodziny matki chłopca, zaniepokojony faktem, że 37-latka z powiatu włodawskiego kilka dni wcześniej zabrała dziecko z domu i pojechała z nim do Chełma, do swojego konkubenta.

Kobieta miała w nosie dobro malca, a gdy do drzwi mieszkania jej konkubenta na „Słonecznym” w Chełmie zapukali policjanci, okazało się, że zarówno ona, jak i ojciec chłopca są mocno pijani. Para niemal słaniała się na nogach, podczas gdy dziecko było pozostawione samo sobie.

– Skierowani na miejsce policjanci zbadali stan trzeźwości obojga. 37-letnia matka miała w organizmie 3 promile alkoholu, z kolei 34-letni ojciec – ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali nietrzeźwych rodziców. Na szczęście chłopcu nic się nie stało, został oddany pod opiekę dziadka – informuje kom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Pod koniec tygodnia para usłyszała zarzuty narażenia synka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, po czym oboje zostali zwolnieni do domu. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego grozi im do 5 lat pozbawienia wolności. (pc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here