Nadleśna pobiegnie przez środek strefy

Bo wybudowaniu ulica Nadleśna stanie się komunikacyjnym „kręgosłupem” strefy

W ubiegłym tygodniu świdnicki ratusz złożył w starostwie powiatowym wniosek o pozwolenie na budowę ul. Nadleśnej, mającą stanowić „komunikacyjny kręgosłup” Strefy Aktywności Gospodarczej w Świdniku.


Strefa Aktywności Gospodarczej w Świdniku, to blisko 120 ha gruntów nadających się pod inwestycje, położonych między lotniskiem a wschodnią obwodnicą Lublina w ciągu drogi ekspresowej S12/17. Działki w strefie należą do prywatnych właścicieli, a świdnicki samorząd ma się zajmować pośredniczeniem między nimi a potencjalnymi inwestorami, promocją strefy i jej uzbrojeniem.

Choć SAG powołano już przed sześcioma laty, a świdnicki ratusz, od dawna zapewnia, że zainteresowanie biznesu inwestowaniem w strefie jest duże, to jak dotąd nie powstał w niej żaden zakład pracy. Na przeszkodzie ma stać brak infrastruktury, bo o ile lokalizacja samych gruntów jest bardzo atrakcyjna, to na terenie samej SAG nie ma utwardzonych dróg ani mediów. W przyszłym roku powinno się to zmienić.

Miasto zaktualizowało dokumentację budowy ulicy Nadleśnej oraz przedłużenia ulicy Żwirki i Wigury i ujęło ją w projekcie przeszłorocznego budżetu miasta, a w ubiegłym tygodniu wystąpiło do starostwa o wydanie pozwolenie na budowę. Inwestycja ma kosztować ok. 9 mln zł. Na jej realizację ratusz chce pozyskać dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych.

– Na razie czekamy na zielone światło od starosty Łukasza Reszki i zgodę na rozpoczęcie budowy. Kiedy mogą ruszyć same prace, jednak trudno jeszcze powiedzieć – wyznaje Marcin Dmowski, uzależniając to od otrzymania dofinansowania z FDS. – Ulica Nadleśna przebiegać będzie przez sam środek strefy, a w ramach zadania powstanie również jej łącznik z ul. Żwirki i Wigury. Będą to drogi z pełną infrastrukturą, oświetleniem, chodnikami. Oprócz tego Przedsiębiorstwo Komunalne Pegimek przygotowuje właśnie się do budowy w kanalizacji i wodociągów. Chcemy, by nasze inwestycje były prowadzone tak, by jednocześnie inwestorzy mogli budować swoje fabryki czy hale.

Informacja o wystąpieniu o pozwolenie na budowę ul. Nadleśnej ucieszyła opozycyjnego radnego Waldemara Białowąsa (KO), który od dłuższego czasu wytykał władzom miasto, że ciągle deklarują duże zainteresowanie Strefą, a żadnych konkretnych inwestycji nie widać, podobnie jak obiecanego uzbrajania tego terenu.

– To długo wyczekiwany ruch. Dotąd tylko się mówiło ilu to jest chętnych inwestorów, a złożenie wniosku o pozwolenie na budowę ulicy Nadleśnej to konkretny krok w kierunku faktycznego uruchomienia w strefie biznesu – mówi Waldemar Białowąs. – Trudno sobie bowiem wyobrazić, że inwestycje powstaną w szczerym polu bez możliwości dojazdu, komunikacji i podłączenia się do mediów. JN