Nasi rozbili, Warszawa osądzi

Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął właśnie akt oskarżenia przeciwko 9 osobom, które latami przerzucały nielegalnych imigrantów z Wietnamu. Gang rozbili śledczy z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie, działając pod nadzorem lubelskiego ośrodka Prokuratury Krajowej.

Dwaj mężczyźni (Polak i Rosjanin narodowości czeczeńskiej) odpowiedzą za kierowanie grupą przestępczą i organizowanie nielegalnej migracji dla Wietnamczyków. Sześciu (dwaj Polacy, 2 ob. Wietnamu i 2 Rosjanie narodowości czeczeńskiej) – za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i nielegalne migracje. Kobiecie zarzucono zorganizowanie nielegalnej migracji.
W grupie był wyraźny podział ról. Jeden z oskarżonych mężczyzn wyszukiwał kierowców, którzy mieli transportować Wietnamczyków, koordynował ich pracę, był odpowiedzialny za rozliczenia finansowe i przekazywanie kontaktów. Pozostali pełnili role organizatorów i koordynatorów przerzutów oraz kierowców. Oskarżeni Wietnamczycy przyjmowali w Polsce nielegalnie przybyłych rodaków, zapewniali im wikt i opierunek oraz dalszy transport m.in. do Niemiec, Francji, Szwecji, Holandii i Finlandii.
Grupa działała w latach 2012-2016 na terenie Polski, Litwy, Łotwy i Rosji. W ciągu 4 lat jej członkowie przerzucili do nas (tzw. kanałem nadbałtyckim) kilkudziesięciu nielegalnych imigrantów. Do Moskwy Wietnamczycy przylatywali samolotami, a następnie byli przerzucani przez zieloną granicę na Łotwę, Litwę i do Polski. Szli pieszo przez las, nocami, w grupach po kilkanaście osób, a do Polski przewożono ich w busach. Przerzut jednej osoby kosztował 15 tys. dolarów amerykańskich. (pc)