Nastolatek znaleziony w rowie

Najczarniejszy scenariusz. Ciało zaginionego w połowie września Jakuba z Rejowca Fabrycznego odnaleziono zaledwie trzy kilometry domu. Leżało w rowie melioracyjnym. Pojawiły się plotki, że jego śmierć ma związek z handlem narkotykami. – To bzdura. Nic na to nie wskazuje – twierdzą w prokuraturze. Ostateczną odpowiedź, czy ktoś przyczynił się do śmierci chłopaka, powinna dać sekcja zwłok.

Jakub niedawno skończył 17 lat. W domu ani w szkole nigdy nie miał łatwo. Skończył szkołę specjalną i miał zamiar kontynuować naukę w szkole zawodowej. Niestety, tych planów nie uda mu się już zrealizować, bo zwłoki chłopaka odkryto we wtorek w rowie melioracyjnym. – Policjanci od ubiegłego tygodnia poszukiwali 17-letniego mieszkańca gminy Rejowiec Fabryczny, który zaginął 15 września – mówi Ewa Czyż z chełmskiej komendy.

– Przez kolejne dni, wspierani przez inne służby oraz osoby, przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu, sprawdzali teren przyległy do miejsca, gdzie ostatni raz widziany był nastolatek. We wtorek (22 września) działania prowadzone były między innymi w miejscowości Siedliszczki w gminie Rejowiec.

To tam jeden z patroli, w podmokłym terenie, znalazł zwłoki odpowiadające podanemu opisowi. Kolejne czynności potwierdziły, że jest to zaginiony nastolatek. Na miejscu obecny był prokurator i lekarz biegły z zakresu medycyny sądowej. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań – dodaje Czyż. Tyle o sprawie mówi policja. Niewiele więcej dowiadujemy się w prokuraturze.

– Ciało poszukiwanego nastolatka zostało odnalezione w rowie melioracyjnym – mówi Zenon Bolesta, szef Prokuratury Rejonowej we Włodawie. – Denat nie posiadał na ciele żadnych obrażeń, które mogłyby przyczynić się do jego śmierci. Również w miejscu ujawnienia zwłok nie natknęliśmy się na ślady, które mogłyby świadczyć o obecności osób trzecich. Przyczynę śmierci nastolatka powinna wyjaśnić sekcja zwłok, ale na chwilę obecną jej wynikami jeszcze nie dysponujemy. Postępowanie jest prowadzone w kierunku art. 155 kk, a więc nieumyślnego spowodowania śmierci – dodaje Bolesta.

Jednocześnie zaprzecza, by śmierć Jakuba miała związek z jego domniemanym udziale w grupie przestępczej, która zajmowała się handlem narkotykami – takie bowiem przypuszczenia pojawiły się w licznych komentarzach na forach internetowych i w mediach społecznościowych. – Człowiek ten nigdy nie był karany, ani w inny sposób znany organom ścigania – mówi prokurator Bolesta. A rozpowszechnianie takich plotek przysparza zapewne cierpienia rodzinie. (bm)