Wśród bagien, torfowisk i lasów Poleskiego Parku Narodowego zrodziła się niezwykła inicjatywa, która łączy naukę, wrażliwość i głęboką relację z przyrodą. Joanna Wołoszkiewicz, ornitolożka, badaczka, edukatorka przyrodnicza i pasjonatka natury wraca do swojej działalności, reaktywuje projekt „Przygody z Przyrodą”, zaczynając od przedsięwzięcia o intrygującej nazwie Leśny Krąg Kobiet.
Za inicjatywą stoi wieloletnie doświadczenie naukowe, przyrodnicze i życiowe. Joanna Wołoszkiewicz swoje terenowe badania naukowe do doktoratu prowadziła właśnie na Lubelszczyźnie – w Poleskim Parku Narodowym oraz na Chełmskich Torfowiskach Węglanowych. Badała jeden z najbardziej zagrożonych gatunków ptaków Europy – wodniczkę. Lata spędzone w terenie, obserwacje od świtu do zmierzchu, kontakt z dziką przyrodą: wszystko to ukształtowało jej wyjątkową wrażliwość i głębokie rozumienie natury. Dziś wiedzę i doświadczenie przekuwa w działania skierowane do innych. – Joasia to osoba, która nie tylko ma ogromną wiedzę i kwalifikacje, ale autentycznie czuje las – podkreśla Jola Dywańska, jedna z uczestniczek kręgu. – Miałam szczęście uczestniczyć w pierwszej kąpieli leśnej na naszym terenie w kameralnym kręgu kobiet, w niezwykle subtelnym i uważnym spotkaniu z naturą. To było doświadczenie, które zostanie ze mną na zawsze. Choć często spaceruję po lesie, nigdy wcześniej nie przeżyłam spaceru w tak czuły i świadomy sposób.
Ogromną wartością takiego procesu jest przemyślane prowadzenie go przez profesjonalistkę, która nie tylko ma wiedzę i stosowne przygotowanie w postaci kwalifikacji, ale też autentycznie czuje las, bo jest jego częścią na co dzień. Dla mnie to doświadczenie to czyste dobro, lekcja oddechu, uważności, słyszenia natury, ale też samej siebie. To coś, co realnie wpływa na jakość życia i pogłębia naszą relację ze światem przyrody. Wspaniały pomysł zaadaptowania tej pięknej idei do naszych lokalnych warunków. Cieszmy się dobrymi inicjatywami i dzielmy się tym, co wartościowe. Światu bardzo tego potrzeba – podkreśla Dywańska. I rzeczywiście, trudno o lepszego przewodnika po świecie przyrody niż ktoś, kto przez lata badał jej najsubtelniejsze mechanizmy. – Leśny Krąg Kobiet to propozycja spotkania w duchu slow life, uważności i otwartości – opowiada sama Wołoszkiewicz. – W programie znajdują się elementy kąpieli leśnych, czyli praktyki znanej z Japonii jako shinrin-yoku polegającej na świadomym zanurzeniu się w naturze wszystkimi zmysłami. Jednak najważniejsze jest to, co wydarza się „tu i teraz” w relacji z lasem i z innymi kobietami – tłumaczy organizatorka nietypowych spacerów. – Świetny pomysł, zwłaszcza, że poparty licznymi badaniami naukowymi.
Coraz więcej parków narodowych ma przeszkolony personel, który prowadzi kąpiele leśne, także takie dla kobiet. W tym roku był kurs, w którym lasoterapii uczyli się edukatorzy z kilkunastu PN w tym zakresie i pięknie wzbogaciła się oferta turystyczna w różnych regionach Polski. Polecam świeży artykuł czołowego polskiego psychiatry i naukowca prof. Sławomira Murawca na temat tego, jak te praktyki regenerują funkcje poznawcze i wspierają zdrowie psychiczne. Super, że w okolicy Poleskiego Parku Narodowego też jest taka otwartość na innowacyjną edukację zdrowotną i przyrodniczą – skomentowała pod jesiennym wydarzeniem Joanny na profilu Przygody z Przyrodą, dr n. med. Katarzyna Simonienko, psychiatra oraz prekursorka kąpieli leśnych w Polsce, autorka książek „Lasoterapia”, „Nerwy w las” oraz „Terapia lasem w badaniach i praktyce”.
Historia Joanny to także opowieść o powrocie. Po kilkuletniej przerwie, spowodowanej intensywnym czasem macierzyństwa, pracy naukowej nad doktoratem i osobistych wyzwań, Wołoszkiewicz wraca do działania z nową energią. I tej energii, jak mówią uczestniczki, ma w sobie ogromne pokłady. Zaraża spokojem, uważnością i radością z bycia w naturze. Nie bez znaczenia jest również jej życie prywatne, które stanowi ważny fundament tej działalności. Jest silnie związana z rodziną – mężem, który pracuje w Poleskim Parku Narodowym oraz trójką dzieci.
To właśnie rodzinne wartości, bliskość i wspólne doświadczanie świata przyrody przenikają praktycznie przez wszystkie jej działania. Córki Joanny uczą się w ramach edukacji domowej, co pozwala im – podobnie jak ich mamie – poznawać świat w bezpośrednim kontakcie z naturą, a nie tylko z podręczników. Ta spójność życia zawodowego, pasji i codzienności sprawia, że jej inicjatywy są autentyczne i głęboko osadzone w rzeczywistości. To nie jest projekt z zewnątrz, a naturalna kontynuacja życia w rytmie poleskiej przyrody. Pierwsze opinie uczestniczek nie pozostawiają wątpliwości.
– To było doświadczenie, które zostanie ze mną na zawsze. Spacer w lesie stał się czymś zupełnie nowym, bardziej czułym, świadomym. To lekcja słuchania natury, ale też samej siebie – mówi jedna z nich. Dlatego Leśny Krąg Kobiet to dopiero początek. W planach są również wycieczki przyrodnicze dla dzieci z przedszkoli i szkół, warsztaty dla dzieci z edukacji domowej, Krąg Dzikich Dziewczyn oraz rodzinne wyprawy, które pozwolą odkrywać Polesie w sposób pogłębiony i świadomy. Jeśli inicjatywa spotka się z zainteresowaniem, może stać się ważnym punktem na mapie lokalnych działań łączących edukację, zdrowie i kontakt z naturą. A w świecie pełnym pośpiechu i nadmiaru bodźców takie inicjatywy nabierają szczególnego znaczenia. A gdy stoją za nimi ludzie z pasją, wiedzą i sercem, mają szansę realnie zmieniać jakość życia innych. (bm)







![Strażacy z całej Lubelszczyzny świętowali w Krasnymstawie [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/strazacy-z-calej-lubelszczyzny-swietowali-w-krasnymstawie-5-218x150.jpg)




![Strażackie święto w pocie czoła – powiat włodawski [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/hansk-strazacy-4-kopia-218x150.jpg)
















