Nazbierało się spraw i emocji

Radni jednogłośnie udzielili absolutorium Edycie Niezgodzie, wójt gminy Żmudź. Sesję w dużej mierze poświęcono nawałnicy, która przeszła ostatnio nad gminą, wyrządzając duże szkody w gospodarstwach.

Sprawozdanie z działalności wójt Niezgoda rozpoczęła od najważniejszych informacji o nawałnicy, która przeszła ostatnio przez gminę.

– Wichura spowodowała poważne uszkodzenia, zwłaszcza w Klesztowie, Roztoce, Rudnie, Żmudzi – wyliczała wójt Niezgoda w swoim sprawozdaniu podczas wtorkowych obrad Rady Gminy Żmudź. – Rozmawiałam z wojewodą lubelskim odnośnie pozyskania wsparcia finansowego, o które będziemy występować. Są przepisy, mówiące o tym, że w przypadku pewnej ilości zdarzeń na terenie gminy, samorząd ma obowiązek wypłacania zasiłków losowych. Nasza komisja była w tych gospodarstwach, które ucierpiały. Gros zdarzeń dotyczyło budynków mieszkalnych.

W tym przypadku będziemy aplikować o wsparcie w kwotach sześć tysięcy złotych w wydziale polityki społecznej i będzie to realizowane przez ośrodek pomocy społecznej. Tam, gdzie uszkodzono budynki gospodarcze będziemy się starali o wsparcie w wydziale rolnictwa. Sprawy te są w toku, a pracownicy przygotowują dokumenty. Zapraszam tych mieszkańców, którzy są dotknięci skutkami nawałnicy. Na ile będziemy mogli ich wesprzeć, to się okaże. Sporo budynków jest jednak nieubezpieczonych i tu może być poważny problem.

W związku z burzą, która przeszła przez gminę Żmudź więcej uwagi poświęcono podcinkom i wycinkom drzew, które mogą stanowić zagrożenie w przyszłości. Temat jest drażliwy, bo zdania w tej kwestii są podzielone. Wójt poinformowała, że Radosław Rakowiecki, radny powiatowy ze Żmudzi, uzgadniał w chełmskim starostwie kwestie podcięcia jesionów przy ul. Jesionowej w Żmudzi, a także w Dryszczowie. Jacek Raczkiewicz, sołtys Żmudzi, od lat jeden z czołowych druhów gminnego OSP, zwrócił uwagę, że podczas nawałnicy na żmudzkiej drodze było tyle gałęzi, że wozy strażackie miały problem z dojazdem do potrzebujących.

– Wiemy, że podczas burzy zadziało się w tej kwestii niefortunnie – mówiła wójt. – Prosiliśmy o podcinkę drzew, o których mowa, ale nie mogliśmy tego wyegzekwować. Teraz po burzy były rozmowy w starostwie i ma ono udostępnić nam zwyżkę, a nasi pracownicy mają zabezpieczyć te drzewa, aby nie stwarzały już takiego zagrożenia.

Do dyskusji włączył się Krzysztof Gawrjołek, przewodniczący Rady Gminy Żmudź, który zapewniał, że od kilku lat zgłaszana była potrzeba wycinki niektórych drzew, ale temat został „zablokowany”. Dopytywał, dlaczego tak się stało. Sołtys Raczkiewicz z kolei stwierdził, że w przypadku jesionów w Żmudzi do podcięcia przeznaczono dwa – jak mówi – zdrowe, a trzeciego spróchniałego – już nie. Raczkiewicz dopytywał, kto o tym decyduje. Wójt wyjaśniała, że w kwestii drzew rosnących w pasie dróg powiatowych opinie wydaje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

– Może RDOŚ nie wie, które drzewo jest spróchniałe i trzeba im otworzyć oczy. Przez te gałęzie leżące na ulicy strażacy nie mogli dojechać do potrzebujących – mówił Raczkiewicz.

Wójt zapewniła, że zwróci na to uwagę, przypominając, że w kwestii wycinki zdania są podzielone, bo każdy podchodzi do sprawy inaczej.

– Wiadomo, że nie można usunąć wszystkich drzew, bo one dają cień i tlen, ale trzeba pamiętać, że burze się zdarzają i niektóre drzewa mogą stanowić zagrożenie – mówiła wójt. – Odniesiemy się do tego tematu, ale na pewno trzeba tu mniej emocji.

Wotum zaufania i absolutorium jednogłośne

Uchwała w sprawie udzielenia absolutorium wójt Niezgodzie była jedną z ważniejszych na sesji. Radni zapoznali się wcześniej z raportem o stanie gminy za 2019 r. Wójt przedstawiła też sprawozdanie z wykonania budżetu za ubiegły rok. Przewodniczący Gawrjołek stwierdził, że „osobiście nie ma, co do tego uwag”. Opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej w tej sprawie też była pozytywna. Radni jednogłośnie udzielili wójt Niezgodzie zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium. Padło pytanie o zadłużenie gminy. Gospodarz gminy Żmudź poinformowała, że w tym roku do spłaty jest 450 tys. zł. Zapewniła też, że przyszły rok powinien być bardziej obfity w inwestycje.

– Musieliśmy działać racjonalnie i zrobić przerwę inwestycyjną, ale w przyszłym roku będziemy mogli już wejść w bezpieczne dla gminy zadłużenie i wtedy będziemy mogli sobie pozwolić na więcej inwestycji – mówiła wójt Niezgoda. – Mieliśmy sporo wydatków związanych z epidemią. Chodzi między innymi o urządzenie miejsc kwarantanny. To są kwestie, których nikt nie przewidział.

Nie mieliśmy na to wpływu, podobnie, jak na nawałnicę, która przeszła nad naszą gminą i też powoduje nieoczekiwane wydatki. Na przykład dach ze świetlicy w Roztoce zerwało i musimy go wymienić. Po zapytaniach ofertowych już wiemy, że będzie to koszt około pięćdziesięciu tysięcy złotych. Będziemy musieli dokonać przesunięć w budżecie, aby te środki zapewnić. W tym celu są dzisiejsze zmiany budżetowe.

Zmiany w budżecie również przeszły bez głosu sprzeciwu.

Z bieżących…

Wójt informowała o rozpoczęciu w najbliższych dniach remontu świetlicy w Stanisławowie oraz o zatwierdzonym projekcie planowanej przebudowy drogi powiatowej, do którego żmudzcy urzędnicy wnieśli poprawki. Chodzi o poszerzenie drogi o asfaltowe pobocze na całym planowanym odcinku, tj. od początku Żmudzi przez Leszczany. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo pieszych, a żmudzcy urzędnicy mają nadzieję, że chełmskie starostwo zgodzi się na to rozwiązanie. Prosiła też radnych i sołtysów o przekazywanie informacji o osobach starszych, samotnych, niepełnosprawnych, które potrzebują wsparcia, bo dzięki inicjatywie Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej osoby te będą mogły liczyć na darmowe posiłki.

– Mamy listę takich osób, ale gdybyście Państwo wiedzieli o kolejnych potrzebujących pomocy i samotnych, czekamy na informację – mówiła wójt Niezgoda. – Sto takich osób może otrzymać darmowe posiłki. OWES dysponuje środkami finansowymi na spółdzielnie socjalne i za ich pośrednictwem takie wsparcie ma się odbywać. Wiadomo, że spółdzielnie socjalne zajmujące się między innymi cateringiem, a działające w naszym powiecie, na przykład w gminach Żmudź, Białopole, Leśniowice czy Wojsławice, w ostatnim czasie nie miały się z czego utrzymać. Dlatego zaproponowano takie rozwiązanie.

Radni dowiedzieli się, że kompletowane są dokumentacje projektowe na drogi w Wólce Leszczańskiej, Annopolu, Kazimierówce, Żmudzi. Plan jest taki, aby w przyszłym roku gmina aplikowała o dotacje na przebudowę tych dróg. Zapewniono, że mimo opóźnień w pracach wykonawca do końca czerwca ma wykosić miejsca przewidziane w umowie.

Droższy wywóz śmieci

Wójt poinformowała też, że gmina wkrótce będzie ogłaszała przetarg na odbiór odpadów. Zmiana przepisów powoduje, że samorząd będzie musiał zmierzyć się z kolejnymi kosztownymi wytycznymi i zwiększyć częstotliwość odbioru odpadów. Śmieci z osiedli domów wielorodzinnych będą musiały być odbierane raz w tygodniu, a z zabudowań jednorodzinnych już nie raz, a dwa razy w miesiącu. W związku z tym opłaty dla mieszkańców wzrosną.

– Będzie drożej, ale, aby ta podwyżka nie była tak odczuwalna, chcieliśmy zaproponować, aby odbiór szkła i papieru odbywał się raz na dwa miesiące. Szkło i papier nie jest czymś, co mocno bałagani w gospodarstwie. Czy zgodzilibyście się na to? – pytała wójt. Radni stwierdzili, że szkło i papier równie dobrze mogą być odbierane nawet raz na kwartał. (t)