Nie jedź nocą pod przychodnię!

Oszuści nie próżnują. Chełmianka odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika sanepidu. Rozmówca przekazał jej, że miała kontakt z osobą zakażoną i ma zgłosić się wieczorem pod przychodnię, aby wykonać test na koronawirusa. Do mieszkanki gminy Rejowiec zatelefonował ktoś podający się za lekarza i próbował wyłudzić jej dane osobowe.

Na początku ubiegłego tygodnia z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Chełmie skontaktowała się chełmianka, do której wcześniej miał zadzwonić ktoś podający się za pracownika sanepidu. Rozmówca stwierdził, że kobieta mogła mieć kontakt z osobą z potwierdzonym Covid-19 i powinna się zgłosić wieczorem pod przychodnię, aby wykonać badania w kierunku koronawirusa. Oszust dzwonił z numeru zastrzeżonego. Zaskoczona i zdezorientowana chełmianka chciała jak najszybciej wyjaśnić sprawę w sanepidzie.

– Poinformowaliśmy o tym policję – mówi Elżbieta Kuryk, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chełmie. – Gdy nasz pracownik kontaktuje się z daną osobą w ramach prowadzonego dochodzenia epidemiologicznego, nigdy nie informuje o tym, aby ktoś przyszedł nocą pod przychodnię w celu wykonania badania w kierunku koronawirusa, bo to absolutnie nie odbywa się w ten sposób. W praktyce wygląda to tak, że jeśli są przesłanki do wykonania badania w kierunku koronawirusa, to karetka przyjeżdża do osoby i pobiera od niej wymaz lub też w zależności od sytuacji osoba taka może być skierowana do punktu drive-thru.

Nie była to jedyna w ostatnim czasie tego typu sytuacja. Chełmscy policjanci wyjaśniają okoliczności innej, w której ktoś próbował wykorzystać fakt, że w stanie epidemii lekarze realizują także teleporady. Na początku tygodnia do mieszkanki gminy Rejowiec zadzwoniła na telefon stacjonarny osoba podająca się za lekarza z jej ośrodka zdrowia. Rozmówca mówił, że zastępuje lekarza rodzinnego kobiety, bo ten przebywa akurat na kwarantannie. Wypytywał o to, jakie leki bierze mieszkanka gminy Rejowiec, o jej imię, nazwisko. Chełmscy policjanci przestrzegają przed podawaniem swoich danych osobowych, jeśli nie mamy pewności, z kim naprawdę rozmawiamy.

– Należy w takich sytuacjach zachować czujność i zdrowy rozsądek – mówi kom. Ewa Czyż, rzecznik KMP w Chełmie.

Przed podającym się za lekarza oszustem, wyłudzającym dane osobowe, ostrzegał na początku września Karol Tarkowski, dyrektor lubelskiego oddziału NFZ. W komunikacie informował, że sprawa dotyczy pacjentów zapisanych do ośrodka zdrowia w powiecie bialskim. Oszust dzwonił do nich z informacją, że ich przychodnia jest zamknięta, wypytywał o schorzenia i proponował pomoc w wystawieniu recepty, do czego potrzebne są dane osobowe. – Prosimy o nieprzykazywanie telefonicznie jakichkolwiek danych osobowych nieuprawnionym osobom – apeluje dyrektor lubelskiego NFZ. (mo)