Nie ma to jak doświadczenie

Roland Kurczewicz pokazał przedstawicielom Urzędu Miasta, w której grają lidze. Przewodniczący rady osiedla Działki poczuł się zapewne jak za dawnych czasów, gdy wyręczając urzędników, usprawiedliwiał pominięcie os. Działki w przyszłorocznym budżecie.

Projekt budżetu miasta na przyszły rok nie zawiera ani jednej inwestycji, o którą zabiegali mieszkańcy os. Działki. Rada Osiedla zdecydowała się jednak pozytywnie zaopiniować projekt. Wcześniej, podczas zebrania (4 grudnia), przedstawiciele Urzędu Miasta Chełm mieli niemały problem z wytłumaczeniem mieszkańcom, dlaczego w planie finansowym nie ujęto żadnej z ich propozycji, tym bardziej, że w budżecie obywatelskim, osiedle również zostało pominięte.

Na szczęście, z odsieczą urzędnikom niespodziewanie przyszedł przewodniczący Rady Osiedla Działki Roland Kurczewicz. Miał duże doświadczenie w relacjach władzy z obywatelami, bo przez ponad dekadę był pełnomocnikiem ds. strategii przedsięwzięć i relacji publicznych Agaty Fisz.

Widząc, jak „młodzi” motają się w odpowiedziach, nie mógł się chyba powstrzymać i ponownie wcielił się w rolę rzecznika władzy. Sam doskonale wiedział, jak tłumaczyć chełmianom, dlaczego ich wnioski inwestycyjne nie są uwzględniane, bo za rządów byłej prezydent taka sytuacja powtarzała się wielokrotnie. – Mimo że w budżecie nie ma zaplanowanych inwestycji, o które zabiegaliśmy, to są ważne projekty dla wszystkich chełmian. Na przykład przebudowa krajowej dwunastki, z której korzystamy przecież wszyscy.

W przyszłym roku będą przebudowywane ulice Batorego i Jagiellońska, które są swoistą „arterią komunikacyjną” naszego osiedla. W planach są także takie projekty jak niskoemisyjny transport, rower miejski czy rozbudowa ścieżki rowerowej – mówił R. Kurczewicz. – Sam będę głosował za, bo kilka projektów jest kontynuowanych, a niektóre nas pośrednio też dotyczą. Przy składaniu opinii w UM możemy jeszcze zaapelować, aby nasze najpilniejsze propozycje wpisać do przyszłorocznego planu finansowego – dodał.

Wiceprezydent Daniel Domaradzki podkreślił, że budżet nie jest sztywny i wnioskowanie o potrzebne inwestycje jest jak najbardziej zasadne. Do zastępcy prezydenta skierowano pytanie, ile kosztowała miasto organizacja koncertu Pożegnanie Lata z Dwójką. Gdy jeden z mieszkańców usłyszał kwotę ok. 300 tys. zł, które ratusz zapłacił za imprezę, stwierdził, że za tyle można spokojnie wymienić nawierzchnię jednej z ulic. Radny Kamil Błaszczuk, wyraził opinię, że pieniądze wydane na koncert były dobrze spożytkowane. – Takich wydarzeń powinno być więcej, bo to świetna promocja dla Chełma. 300 tysięcy za imprezę o takiej skali to niewygórowana cena – stwierdził K. Błaszczuk.

Mieszkaniec porównując koszt koncertu do wymiany nawierzchni ulicy chciał w ten sposób zwrócić uwagę, że mijają już dwa lata, od kiedy nawierzchnia ul. Jaworskiego była ostatni raz łatana. Według niego, pokonując ją samochodem, trzeba jechać slalomem, by omijać dziury, a chodnik biegnący wzdłuż niej został źle wykonany. Przewodniczący zaapelował do obecnych na sali delegatów UM, aby ul. Jaworskiego ująć w ramach napraw bieżących.

Przy okazji zebrania R. Kurczewicz zapoznał zgromadzonych z odpowiedzią Inspektoratu Środowiska nt.: zanieczyszczenia powietrza przez spółkę Cemex. W piśmie napisano, że według wyników stacji pomiarowej przy ul. Jagiellońskiej nie stwierdzono pogorszenia się jakości powietrza. Spotkanie zakończyło się miłym akcentem, bo przewodniczący na koniec złożył wszystkim serdeczne życzenia z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. (sr)