Nie myślał, cisnął gaz

Opel gnał przez teren zabudowany z prędkością niemal trzy razy wyższą, niż dopuszczalna w tym miejscu. Policyjny radar pokazał aż 133 km/h w miejscu, gdzie można było jechać najwyżej pięćdziesiątką. Teraz kierowca będzie miał trzy miesiące na przemyślenie karygodnego zachowania, bo właśnie na tyle stracił prawo jazdy.

– Policjanci Zespołu Ruchu Drogowego włodawskiej komendy w środę (23 października) w miejscowości Żuków (gm. Włodawa) zatrzymali uprawnienia kierowcy Opla, który przekroczył dozwoloną prędkość aż o 83 km/h – mówi Kinga Zamojska-Prystupa z KPP we Włodawie. – Mieszkaniec Horodyszcza nie zastosował się do ograniczenia prędkości do 50 km/h w obszarze zabudowanym.

Nie bierzmy przykładu z jego postępowania. Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji. Pamiętajmy również, by nigdy nie wsiadać za kierownicę po spożyciu alkoholu. Nawet minimalna jego ilość spowalnia reakcje na zdarzenia na drodze.

Wsiadając za kierownicę respektujmy znaki drogowe i kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania względem innych uczestników ruchu drogowego. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników, a nieostrożność, brak rozwagi, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych – przestrzega pani rzecznik. (b)