Nie poszli do szkoły w obronie klimatu

W piątek, 15 marca pod ratuszem zebrała się młodzież z lubelskich szkół. Protestowali w obronie środowiska. Nie przeszkodził im nawet wiosenny deszcz.


„Nie podnoście nam temperatury”, „S.O.S dla ziemi”, „Jednorożce nie istnieją, globalne ocieplenie – TAK!” – to hasła z transparentów, z którymi młodzi ludzie przyszli na plac Łokietka. W proteście uczestniczyli uczniowie lubelskich szkół, którzy nie zgadzają się na bierność wobec zmian klimatycznych. Podobne protesty zorganizowano w innych miastach Polski i w ponad 80 krajach na świecie.

– Nasze cele to między innymi: edukacja o środowisku w szkołach, przerwanie bierności polityków i korporacji oraz zwiększenie świadomości społecznej o zachodzących zmian klimatycznych – mówi Justyna Sobstyl, organizatorka Młodzieżowego Strajku Klimatycznego w Lublinie. (EM.K.)