Niebezpieczne kombajny

Spalone i zardzewiałe maszyny nie przekroczyły granic miasta. – Możemy mieć do czynienia z nielegalnym przemieszczaniem niebezpiecznych odpadów – twierdzą celnicy. O sprawie poinformowany został Główny Inspektor Ochrony Środowiska w Warszawie.

Kilka dni temu funkcjonariusze Oddziału Celnego w Chełmie skontrolowali 2 używane kombajny, które do procedury wywozu na Ukrainę zgłosiły firmy prowadzące działalność na terenie województwa dolnośląskiego. Z dokumentacji wynikało, że maszyny są uszkodzone, dlatego poddano je szczegółowej rewizji.

– Po kontroli dokumentów okazało się, że zadeklarowana wartość maszyn jest kilkadziesiąt razy niższa od cen ofertowych sprzedaży tego typu pojazdów na portalach aukcyjnych. Z kolei szczegółowa rewizja kombajnów potwierdziła, że są one w bardzo złym stanie technicznym – zardzewiałe części, brak możliwości odczytania numerów identyfikacyjnych, powyginane elementy konstrukcyjne, spalone przewody elektryczne i hydrauliczne, spalony i stopiony akumulator itp. Powyższe ustalenia sugerowały, że możemy mieć do czynienia z nielegalnym przemieszczaniem odpadów – informuje kom. Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

Podejrzenia celników potwierdziła opinia inspekcji ochrony środowiska, zgodnie z którą zabezpieczone kombajny to odpady niebezpieczne i nie nadają się do dalszego użytkowania. – Lubelski Urząd Celno-Skarbowy złożył zawiadomienie do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie o nielegalnym przemieszczaniu odpadów. Do czasu zakończenia postępowania ujawnione odpady pozostaną pod dozorem celnym – dodaje kom. Siemieniuk. (pc)